google

    księgowość, księgowy, biuro księgowe

    Kursy walut 17.01.2018
    1 USD
    3.4109
    -0.0081
    1 EUR
    4.1739
    -0.0086
    1 CHF
    3.5398
    -0.003
    1 GBP
    4.7051
    -0.0009
    1 RUB
    0.0603
    -0.0003
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • Jak i gdzie polskie firmy optymalizują podatki?

    Choć pojęcie optymalizacji podatkowej nie doczekało się jeszcze jednoznacznej definicji w polskim prawie podatkowym, to w powszechnej opinii, zwłaszcza organów skarbowych, kojarzone jest z czymś nielegalnym i nieetycznym. Za sprawą afery „Panama Papers” świat poznał ciemne oblicze agresywnej optymalizacji służącej ukrywaniu dochodów, tymczasem legalne i międzynarodowe planowanie podatkowe nie musi wcale oznaczać, że ukrywa się dochody na którejś z rajskich wysp. Oto przykłady legalnych mechanizmów optymalizacyjnych stosowanych przez polskie firmy w krajach Unii Europejskiej, ale także w USA.

    Wciąż brakuje ustawowej definicji dla strategii międzynarodowego planowania podatkowego, przyjęto jednak, że opiera się ona na wykorzystaniu zagranicznych podmiotów gospodarczych w celu przerzucenia na nie części zysku wypracowanego w kraju macierzystym i tym samym obniżeniu podstawy opodatkowania. Pozwala na to szereg międzynarodowych przepisów, umów i konwencji, których Polska jest stroną, np. umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Z informacji dostępnych na stronach Minister Finansów wynika, że do dnia 25 kwietnia 2016 roku Polska podpisała 92 takie umowy z krajami na całym świecie. Umowy biorą pod uwagę regulacje podatkowe obowiązujące zarówno w Polce, jak i te w danym kraju i mogą dotyczyć tylko wybranych podatków, np. od dochodu pobieranego u źródła, wykluczać odsetki i należności licencyjne lub obejmować opodatkowanie tylko niektórych kategorii dochodów od osób fizycznych. Nie mniej jednak to właśnie takie porozumienia legitymizują procesy optymalizacyjne.

    Przedsiębiorcy, zwłaszcza z sektora małych i średnich przedsiębiorstw mając do dyspozycji te i podobne regulacje oraz mogąc uzyskać taki sam efekt, zdecydowanie bardziej wolą korzystać z możliwości legalnego obniżenia podatków niż w tajemnicy i strachu wyprowadzać środki z polskiego systemu fiskalnego. Zwłaszcza, że na mocy porozumienia Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) poszerza się lista krajów, z którymi Polska prowadzi automatyczną wymianę informacji o kontach bankowych zagranicznych klientów.

    Gdzie polskie firmy optymalizują swoje podatki?

    Od wielu lat największą i niesłabnącą popularnością cieszy się Wielka Brytania, w której w zależności od potrzeb i rodzaju prowadzonego biznesu wykorzystuje się brytyjską spółkę LTD połączoną z polską działalnością gospodarczą Inne popularne mechaniczny dotyczą spółek zakładanych na Malta, a w ostatnich latach przedsiębiorcy zwrócili się w stronę Delaware w USA.

    Brytyjską spółkę LTD połączona z polską działalnością gospodarczą wykorzystują najczęściej przedsiębiorcy prowadzący biznes stacjonarny lub wirtualny na terenie Polski. Mechanizm optymalizacyjny zakłada rozliczanie przychodów z polskiej działalności gospodarczej ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Maksymalny limit przychodów dopuszczalny w ryczałcie w Polsce w 2016 roku to 150 000 euro (636 555 zł). W takim połączeniu podstawowym podmiotem prowadzącym działalność biznesową jest spółka brytyjska, która aby zminimalizować dochód pokrywa całość lub znaczną część kosztów funkcjonowania firmy. Na podstawie usług świadczonych przez polskiego przedsiębiorcę na rzecz brytyjskiej spółki wystawiana jest faktura bez podatku VAT. Następnie na uzyskany w Polsce przychód nakłada się zryczałtowany podatek od przychodów ewidencjonowanych. Jako że polska firma nie ma możliwości pomniejszenia przychodu o koszty jego uzyskania, wszelkie dokumenty kosztowe przypisane są do brytyjskiej spółki LTD i funkcjonują w obrębie brytyjskiego aparatu skarbowego.

    Przykładem takiej strategii optymalizacyjnej może być spółka LTD, która posiada 3 dyrektorów i jeden z nich prowadzi działalność w Polsce na ryczałcie 8,5 proc.. Przyjmijmy, że spółka zarabia 300 000 zł netto rocznie. Brytyjski podmiot wypłaca pensje dyrektorom do wysokości kwoty wolnej od podatku w Wielkiej Brytanii, która w bieżącym roku podatkowym wynosi 11 000 funtów. Czyli 3 x 11 000 funtów daje 33 000 funtów zwolnionych z podatku, które w zależności od kursu przekłada się na około 190 740 zł. Nadwyżka z zarobionych 300 000, czyli 109 260 zł przenoszona jest na podstawie faktury do Polski, gdzie podlega zryczałtowanemu opodatkowaniu 8,5 proc. (8,5 proc. x 113 000 zł), co daje kwotę 9 287 zł. Realna stopa opodatkowania wyniesie więc 3,1 proc. Należy oczywiście pamiętać o obowiązku opłacenia składek ZUS dla prowadzącego firmę w Polsce oraz na ubezpieczanie społeczne w Wielkiej Brytanii, ale już proste zestawienie kwot przed opłaceniem składek pokazuje o jakich różnicach mowa. Realna stopa opodatkowania z wykorzystaniem mechanizmu optymalizacji wynosi 3,1 proc., natomiast z pominięciem brytyjskiej spółki wciąż 8,5 proc. Dodatkową korzyścią jest także brytyjska emerytura, stabilność lokalnego prawa podatkowego, oczywiście reputacja brytyjskich spółek LTD i wciąż działająca firma w Polsce, która może być wykorzystana na potrzeby zatrudniania pracowników, uzyskania kredytu lub leasingu. Poza tym w biznesie liczy się prestiż, a spółka w wielkiej Brytanii na pewno taki prestiż buduje. Za dolny próg opłacalności takiego schematu optymalizacyjnego przyjmuje się roczną kwotę obrotu w wysokości 200 000 zł – wyjaśnia Bolko Fuchs z firmy doradczej Admiral Tax, specjalizującej się w optymalizacji podatkowej.

    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.