Polki wciąż często rezygnują z własnych planów zawodowych, by opiekować się dziećmi. Aż 55% z nich miało w życiu co najmniej półroczną przerwę w pracy związaną z macierzyństwem, a niemal jedna trzecia – dłuższą niż 1,5 roku. Kobiety w Polsce są aktywne zawodowo średnio o 5 lat krócej niż mężczyźni i ponad dwukrotnie częściej wypadają z rynku pracy. Efekt tych różnic jest widoczny w danych ZUS: ponad 60% kobiet otrzymuje emeryturę niższą niż 2200 zł miesięcznie (w porównaniu do 20% mężczyzn), a tylko co ósma Polka odkłada środki na przyszłość[4]. Większość deklaruje, że nie ma z czego oszczędzać. Z okazji Dnia Mamy pytamy: co mogą zrobić kobiety, by zadbać o własną przyszłość emerytalną?
Dzień Babci i Dziadka to nie tylko okazja do składania życzeń oraz spędzania czasu z bliskimi, ale również do refleksji nad różnicami międzypokoleniowymi w kontekście finansów. W świetle danych z raportu Intrum ECPR 2024, jedynie 1/3 młodych ludzi wierzy, że uda im się oszczędzić wystarczająco na komfortową emeryturę, podczas gdy 37% nie jest tego pewnych.
Aż 9 na 10 pracujących kobiet obawia się, że krótszy okres aktywności zawodowej wpłynie na wysokość ich świadczeń emerytalnych. To uzasadniony lęk: według danych opublikowanych przez ZUS, kobiety pobierają średnio o 1,5 tys. zł brutto niższą emeryturę niż mężczyźni. Nic dziwnego, że Polki szukają sposobu na dodatkowe zabezpieczenie swoich finansów, a aż 73% nieinwestujących kobiet chciałoby zmienić ten stan rzeczy[3]. W tej sytuacji pracodawcy mogą odegrać istotną rolę w edukacji finansowej swoich pracownic.
21 i 22 stycznia świętujemy Dzień Babci i Dzień Dziadka. Pierwszy z nich obchodzimy od 1964 roku, a drugi – od 1981 roku. Przy okazji tych świąt Intrum postanowiło przyjrzeć się bliżej finansom seniorów. Żyją oni przeważnie z emerytury, która w 2023 roku wynosiła średnio 2 971 zł, a wliczając 13. i 14. emeryturę – 3 152 zł. Jednak wiele starszych osób mogło otrzymać co najwyżej minimalne świadczenie w wysokości 1 588 zł brutto, a nawet jeszcze niższe. Jak sobie radzą pod względem finansowym polscy seniorzy? Czy mają zgromadzone oszczędności, czy wręcz przeciwnie - muszą sięgać po dodatkowe źródła finansowania?
Abolicja ozusowania to szansa dla Polaków
Oprócz waloryzacji rent i emerytur będzie jednorazowy dodatek. Bonus wyniesie maksymalnie 400 zł, ale najwięcej świadczeniobiorców otrzyma jedynie 50 zł.
Dzień Babci i Dziadka to dobra okazja, aby przyjrzeć się sytuacji finansowej seniorów. Rosnące koszty życia coraz częściej rozmijają się z wysokością świadczeń emerytalnych, co sprawia, że stabilność finansowa tej grupy bywa krucha. Potwierdzają to dane z najnowszego raportu Intrum European Consumer Payment Report 2025. 38 proc. przedstawicieli pokolenia boomers, czyli osób w wieku 62-80 lat deklaruje, że roczny dochód ich gospodarstwa domowego znajduje się poniżej średniej. Mimo ograniczonych możliwości finansowych pozostają oni jednak wyjątkowo zdyscyplinowani płatniczo: rachunki traktują priorytetowo i zadłużają się w ostateczności.
Hewitt Associates, firma doradztwa strategicznego specjalizująca się w rozwiązaniach z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, przeprowadziła na zlecenie Komisji Europejskiej badanie dotyczące rynku dodatkowych sposobów zabezpieczenia emerytalnego – emerytur uzupełniających.
Co do zasady, emerytury otrzymywane od zagranicznych instytucji przez polskich rezydentów podatkowych stanowią przychód podlegający opodatkowaniu PIT, podobnie jak świadczenia wypłacane przez ZUS.
Nowe przepisy emerytalne obowiązujące od 1 maja 2015 r. wprowadzają zmiany w wyliczaniu kapitału początkowego. Dzięki nim zwiększą się emerytury osób, które przed 1999 r. studiowały albo opiekowały się dzieckiem
Osobom, które wykonywały pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego przysługuje specjalne świadczenie pieniężne – emerytura pomostowa.
Przejście na wcześniejszą emeryturę sprawiało, że osoba urodzona przed 1949 r. nie mogła mieć obliczonego świadczenia emerytalnego według zreformowanych zasad. Nowe przepisy, które weszły w życie 1 maja 2015 r., likwidują to ograniczenie.
Osoby prowadzące działalność gospodarczą zwykle płacą najniższe składki ZUS. Aby zwiększyć świadczenia otrzymywane na emeryturze, mogą otworzyć indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Co istotne, pozwoli ono również na obniżenie podatku dochodowego.
Sytuacja obecnych, a tym bardziej przyszłych emerytów w Polsce nie jest kolorowa. Jednak jak przekonuje Dariusz Lewandowski z Domu Kredytowego Notus – Od narzekania na system emerytalny nie będziemy bogatsi.
Wprowadzenie systemu zdefiniowanej składki w miejsce dotychczasowej formuły wyliczania rent wpłynęłoby pozytywnie na wynik funduszu rentowego i tym samym na finanse publiczne, choć wiązałoby się ze spadkiem wysokości świadczeń.