W branży transportowej każda zaległość w płatnościach, może wywołać efekt domina – opóźnienia w wypłatach dla podwykonawców, zagrożenie utratą płynności, a w skrajnych przypadkach upadłość przedsiębiorstwa. W tak dynamicznym i niskomarżowym sektorze, jak TSL, skuteczne odzyskiwanie należności to nie tylko kwestia egzekwowania prawa, ale często być albo nie być dla firmy. Którą drogę zatem wybrać – postępowanie sądowe, czy windykację polubowną?
Problemy z płynnością finansową wciąż dla wielu przedsiębiorców brzmią jak wyrok. Komornik, paraliż operacyjny, a na końcu upadłość - ten scenariusz, choć głęboko zakorzeniony, ma coraz mniej wspólnego z realiami współczesnego prawa gospodarczego. Zmiana, jaka zaszła w polskim systemie prawnym po wejściu w życie Prawa restrukturyzacyjnego w 2016 roku, jest fundamentalna. Celem nie jest już likwidacja przedsiębiorstwa, ale jego uratowanie.
Procesy cywilne o odzyskanie długu potrafią ciągnąć się latami, bo czasu ich trwania nie ogranicza żaden przepis prawa. W tym okresie sytuacja finansowa dłużnika może się pogorszyć, co utrudnia odzyskanie pieniędzy nawet po pomyślnym dla nas wyroku. By uniknąć tej sytuacji, wierzyciel może wystąpić z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia. Co warto wiedzieć na ten temat?
Współpraca z zagranicznymi partnerami biznesowymi zazwyczaj zaczyna się od ambitnych planów rozwoju. Dane pokazują jednak, że ryzyko problemów z regulowaniem należności pozostaje istotnym elementem międzynarodowych relacji handlowych. Według raportu „Intrum European Payment Report 2025” aż 11,4 proc. przychodów europejskich firm trafia na konta po czasie, co bezpośrednio obciąża płynność finansową przedsiębiorstw. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma nie tylko sama egzekucja należności, ale także wybór właściwego kraju, sądu i procedury. Błędy na tym etapie mogą wydłużyć postępowanie o miesiące, dlatego coraz większą rolę odgrywają unijne mechanizmy, które upraszczają windykację transgraniczną.
W ubiegłym roku upadłość konsumencką ogłosiło ponad 6,5 tys. osób, czyli o 18,7 proc. więcej niż w 2017 r., a suma ich niespłaconych zobowiązań wyniosła łącznie ponad 732 mln zł[1]. O
Przyspieszone postępowanie układowe w 7 krokach
Wszczęcie egzekucji komorniczej polega na odzyskaniu długu na wniosek wierzyciela, czyli instytucji, która udzieliła kredytu lub pożyczki. Zajęcie majątku następuje na samym końcu drogi postępowania egzekucyjnego, które rozpoczyna się od zawiadomienia o wszczęciu postępowania.
Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. Nr 60, poz. 535) weszła w życie w dniu 1 października 2003 r., natomiast przepisy o postępowaniu naprawczym weszły w życie 23 kwietnia 2003 r.
Do końca października br. upadłość konsumencką ogłosiło aż 6,3 tys. osób[, a suma przeterminowanych należności Polaków wzrosła w III kw. 2019 r. o ponad 2 mld zł, do kwoty 78,7 mld zł.
Do tej pory, aby ogłosić bankructwo, trzeba było wykazać, że do niewypłacalności doszło z przyczyn wyjątkowych i niezależnych od dłużnika. Ponadto konsument musiał mieć pieniądze na pokrycie postępowania. Od 1 stycznia regulacje się zmieniły.
Opóźnione płatności od lat wpisują się w krajobraz relacji pomiędzy przedsiębiorstwami, jednak ich konsekwencje coraz częściej wykraczają poza pojedyncze rozliczenia. Jak pokazują dane Intrum European Payment Report 2025, problemy z nieterminowymi płatnościami w ostatnich 12 miesiącach ograniczyły możliwości inwestowania w rozwój dla 26% przedsiębiorstw. Często nieopłacona faktura oznacza więc nie tylko chwilowy brak środków, ale także konieczność podejmowania działań zmierzających do odzyskania środków. Ich nieodpowiedni dobór do sytuacji lub nieprofesjonalny czy emocjonalny sposób komunikacji mogą negatywnie wpłynąć na dalsze relacje z kontrahentami. Kluczowe znaczenie ma więc nie tylko podjęcie działań windykacyjnych, ale także ich właściwa realizacja. Tu z pomocą przychodzi windykacja polubowna – narzędzie świadomego zarządzania ryzykiem i płynnością finansową, minimalizujące ryzyko pogorszenia stosunków z klientami lub ich utraty.
W II kwartale 2023 r. upadłość konsumencką ogłosiło 5,2 tys. osób, czyli niewiele mniej niż w rekordowym I kwartale (5,3 tys.)[1]. Są one winne wierzycielom 147,4 mln zł[2]. Wedle szacunków do końca roku liczba upadłości może przekroczyć 20 tys.[3]! Blisko połowa (48%) bankrutów widniała w bazach Krajowego Rejestru Długów na dwa lata przed upadłością!
5 listopada 2019 r. odbyło się drugie spotkanie z cyklu Śniadań Legislacyjnych organizowanych przez Polski Związek Zarządzania Wierzytelnościami (PZZW) przy udziale firmy Intrum – członka organizacji będącego jednocześnie partnerem wydarzenia.
Przedsiębiorcy muszą szykować się na małą cyfryzacyjną rewolucję, która jednak powinna ułatwić im życie. Od lipca wpisy do KRS będą przyjmowane niemal tylko w formie online. Postępowanie powinno znacznie przyśpieszyć, a i możliwość błędu we wniosku będzie zminimalizowana.
Francuski rynek cechuje się specyficzną praktyką płatniczą. W jaki sposób skutecznie dochodzić roszczeń i jakie procedury warto stosować wobec francuskich dłużników? Kiedy działania windykacyjne mogą okazać się nieopłacalne?