Początek nowego roku to dla wielu księgowych w stolicy moment porządków, decyzji i audytu własnych procedur. Stosy akt rosną szybciej niż powierzchnia biurowa, a odpowiedzialność za dane nie znika wraz z zamknięciem roku obrotowego. Dokumenty księgowe żyją dłużej, niż się komukolwiek wydaje, ale nie wszystkie muszą być przechowywane wiecznie. Brak jasnej strategii prowadzi do chaosu, ryzyk prawnych i niepotrzebnych kosztów operacyjnych. Właśnie dlatego temat odpowiedzialnego pozbywania się akt wraca co roku z nową siłą.
Windykacja należności to temat, który wielu przedsiębiorców odkłada na później, często wierząc, że poradzą sobie samodzielnie. Niestety, brak doświadczenia i znajomości mechanizmów prawnych może prowadzić do błędów, które znacząco zmniejszają szanse na odzyskanie pieniędzy.
Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur wchodzi w życie dopiero w 2024 roku, dlatego wielu księgowych i przedsiębiorców uważa, że ma jeszcze miesiące na wdrożenie w jego funkcjonalność. Tymczasem producenci oprogramowania wspierającego pracę księgowych i biur rachunkowych biją na alarm! Czasu na naukę jest bardzo niewiele i warto już teraz sprawdzić nowy system w praktyce.
Aż 97% Polaków uważa, że nowe technologie są potrzebne. To cieszy, ponieważ pokazuje nasze pozytywne podejście do rozwoju rozwiązań przydatnych w codziennym życiu. Okres pandemii jeszcze bardziej uświadomił zarówno firmom, jak i księgowym, że kluczem do sukcesu jest innowacja. To ona wyzwala zmiany, które pozwalają przedsiębiorstwom rosnąć.
Według Intrum European Payment Report 2025, problem zatorów płatniczych pozostaje jednym z największych wyzwań dla przedsiębiorców. Wiele polskich firm wciąż musi poświęcać znaczną część swoich zasobów na działania windykacyjne. Średnio 9,5 godziny tygodniowo lub 64 dni rocznie– tyle zajmuje im monitorowanie płatności, ponaglanie kontrahentów i podejmowanie prób odzyskania należnych środków. Mimo tych wysiłków, 11,5% przychodów jest opłacanych po terminie, co negatywnie wpływa na płynność finansową firm.
Polacy należą do najbardziej zapracowanych narodów w Europie. Statystycznie pracujemy ponad trzy godziny tygodniowo więcej niż wynosi unijna średnia. Wielu z nas zmaga się ze stresem, wypaleniem zawodowym i poczuciem, że nasze wysiłki nie są odpowiednio wynagradzane. Jednocześnie rynek stawia coraz większe wymagania, a obawy o stabilność zatrudnienia dotykają już ¼ Polaków. W takiej rzeczywistości kluczowe staje się pytanie: co mogą zrobić firmy, by pracownicy czuli się bardziej doceniani i mieli poczucie, że ich codzienna praca ma znaczenie?
Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy została podpisana przez Prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw. Obowiązuje 3-miesięczne vacatio legis, co oznacza, że nowe przepisy wejdą w życie w środku nadchodzącego sezonu wakacyjnego. Nowelizacja może wymusić szybką zmianę organizacji zatrudnienia. Podniesie też koszty, dodatkowo destabilizując działalność niektórych podmiotów bazujących na umowach cywilnoprawnych. Może także przełożyć się bezpośrednio na ceny dla klientów.
Biura rachunkowe muszą być odpowiednio przygotowane na wprowadzenie KSeF, który będzie obowiązkowy od lipca 2024 roku. Solidne poznanie tego systemu i sprawdzenie zintegrowanych z nim rozwiązań wspierających pracę księgowych pozwoli na modyfikację dotychczasowych procedur oraz eliminację potencjalnych problemów. Początek roku to ostatnia szansa na testy i dostosowanie się do nowych realiów.
Dyrektywa CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive) stanowi istotny krok naprzód w kierunku zwiększenia przejrzystości i jakości raportowania ESG firm działających w Unii Europejskiej. CSRD wprowadza zmiany w obowiązkowym raportowaniu ESG, mające na celu dostarczenie bardziej kompleksowych i porównywalnych informacji, co umożliwi zarówno inwestorom, jak i interesariuszom ocenę wpływu działalności firm na środowisko, społeczeństwo i zarządzanie. W tym artykule przyjrzymy się głównym aspektom, na jakie wpływa dyrektywa CSRD oraz kogo dotyczy to nowe podejście do raportowania ESG.
Ogólnopolska Sieć Certyfikowanych Biur Rachunkowych zrzeszająca 1700 podmiotów przygotowuje raport na temat kondycji rynku usług księgowych. Pierwsze dane pokazują, że ponad 93% firm uważa branżę za innowacyjną, a automatyzacja procesów, wprowadzenie systemów online oraz sztucznej inteligencji to konieczność, a nawet „być albo nie być” dla biur rachunkowych. Badaniem objęto firmy na terenie całego kraju.
Obostrzenia wprowadzone na świecie po wybuchu pandemii zachwiały światowymi łańcuchami dostaw. Zamknięte fabryki, lockdown, ograniczenia w transporcie doprowadziły do ograniczonej podaży produktów wykorzystywanych w branżach farmaceutycznej, motoryzacyjnej i budowlanej. Wzrost cen był tego następstwem. Producenci zaczęli szukać rozwiązań, które pomogłyby uniknąć podobnych kryzysów w przyszłości. Strategie miały przede wszystkim ograniczyć ryzyka i zapewnić stabilizację i przewidywalność.
Pojawienie się na rynku Baby Bonds, czyli obligacji dziecięcych, mogłoby pozytywnie wpłynąć na nawyki oszczędzania i na demografię. – To byłby dobry ruch, choć wymaga systemowego podejścia. W strategiach inwestowania dla przyszłych pokoleń warto wziąć pod uwagę to, co już dziś praktykują na świecie Zetki i milenialsi – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Inflacja wpłynęła negatywnie na sytuację finansową wszystkich konsumentów w naszym kraju, ponieważ nikt nie jest w stanie „uciec” przed podwyżkami cen. Jak pokazuje raport ”European Consumer Payment Report 2023”, w przypadku niemałej grupy mają one dalsze konsekwencje. 34% konsumentów pytanych przez Intrum deklaruje, że w ciągu ostatniego roku nie zapłacili na czas przynajmniej jednego rachunku.
12 czerwca w Bydgoszczy odbyło się drugie spotkanie biznesowe w ramach kampanii „Bydgoszcz otwarta na outsourcing”. Podczas konferencji władze miasta oraz przedstawiciele bydgoskich uczelni i polskich i międzynarodowych firm już obecnych w mieście, dyskutowali na temat strategii rozwoju miasta oraz potencjału lokalnego rynku BPO.
Zmęczenie i potrzeba oddechu od maili, telefonów i projektów to uczucia, które dobrze zna nie tylko pracownik etatowy. Coraz więcej samozatrudnionych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze przyznaje wprost: chcieliby odpocząć, ale mają wątpliwości, co będzie się działo z ich firmą podczas dłuższej nieobecności. Często nie wiedzą nawet, jakie prawa do odpoczynku im przysługują.