Wielu Polaków decyduje się na pomnażanie oszczędności przy pomocy lokat. Jednak różnorodność i wielość ofert sprawia, że wybór tej najwłaściwszej staje się coraz trudniejszy. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) doradzają więc na jaką lokatę obecnie warto się zdecydować i na co zwracać uwagę przy wyborze odpowiedniego sposobu oszczędzania.
Usługi bankowe dla elity, czyli bankowość prywatna, w ostatnich kilkunastu latach stały się o wiele łatwiej dostępne dla szerszego grona klientów. Nie oznacza to jednak, że straciły swą wyjątkowość i najwyższą jakość.
W zależności od prowadzonej działalności, nowo powstałe przedsiębiorstwo może wybrać różne metody rozliczania się z urzędem skarbowym. Mogą to być formy zryczałtowane, takie jak karta podatkowa czy ryczałt od przychodów ewidencjonowanych lub też zasady ogólne.
Jeszcze kilka lat temu nie było wątpliwości czy oszczędzanie na lokacie się opłaca. Wszyscy wybierali je, ponieważ były bardzo wysoko oprocentowane i można było w łatwy sposób pomnożyć swoje oszczędności.
Banki zarabiają między innymi na tym, że pożyczają nam pieniądze na wyższy procent niż płacą swoim klientom na lokatach.
Polską bankowość elektroniczną cechuje wysoki poziom bezpieczeństwa. Dostępne metody autoryzacji transakcji chronią użytkowników nawet przed złośliwym oprogramowaniem zainstalowanym na ich komputerach. Niestety cyberataki się jednak zdarzają. Głównie z winy klientów, a nie banków.
Wyeliminowanie nieuczciwych graczy z branży pożyczek pozabankowych oraz zwiększenie ochrony dla klientów – to główne założenia Ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Regulacje na wzór europejski, zaproponowane przez rząd, popiera Krajowa Izba Gospodarcza (KIG). Polska jest jednym z niewielu krajów, w których sektor pożyczek pozabankowych jest nieuregulowany. Czy to się zmieni?
Dynamicznie zmieniający się rynek wymaga wprowadzania przez podmioty wykonujące działalność bankową odpowiednio dostosowanej strategii w ramach wykonywanej działalności.
23 grudnia Senat przyjął nową ustawę okołobudżetową z poprawkami. Jeśli zostanie ona podpisana przez Prezydenta, będzie to równoznaczne z zatwierdzeniem końca lokat antypodatkowych i omijania tzw. „podatku Belki”.
Nie ma wątpliwości, że to właśnie kredyt konsolidacyjny uznawany jest za jeden z najlepszych produktów oddłużeniowych.
Zamiast pożyczać, wolimy oszczędzać. Co drugi Polak ma odłożone pieniądze w banku. I co najważniejsze, 86% z nas zna wysokość oprocentowania swoich oszczędności. Szkoda, że nadal nie odkładamy na życie na emeryturze.
Według badań „Polityki“ co drugi pełnoletni obywatel Polski ma lub miał kredyt albo pożyczkę w banku. Ten fakt szczególnie dobrze widać w większych miastach. Kraków, Warszawa czy Wrocław, mieszcząc w sobie filie różnorodnych banków, kuszą potencjalnych klientów szybką gotówką od ręki, a centra handlowe oferują raty „0%“.
Rynek bankowych kredytów konsumpcyjnych od dłuższego czasu znajduje się w zastoju. Spada akcja kredytowa i obniża się saldo udzielonych kredytów. W tym samym czasie dynamicznie rośnie działalność kredytowa instytucji parabankowych.
Brak konieczności stania w długich kolejkach do bankowego okienka w zatłoczonych poczekalniach, indywidualnie przydzielony pracownik banku, który zna swojego klienta z imienia i nazwiska, concierge organizujący wakacje, czarna karta kredytowa w kieszeni – komu banki oferują takie udogodnienia?
Kończąc rok podatkowy i bilansowy przedsiębiorcy obliczają wysokość wypracowanego przez firmę zysku. Większość z nich stoi przed trudną decyzją wyboru optymalnego sposobu wykorzystania w przyszłych latach wypracowanego kapitału.