W branży TSL temat windykacji należności powraca jak bumerang. Z jednej strony przedsiębiorcy zmagają się z chronicznymi zatorami płatniczymi, z drugiej – wciąż krążą liczne stereotypy, które sprawiają, że wiele firm reaguje zbyt późno albo unika działań windykacyjnych. W efekcie przedsiębiorcy narażają się na utratę płynności finansowej i problemy z dalszym rozwojem.
Polacy trzymają 70% nowych oszczędności na nisko oprocentowanych lokatach (dane NBP). Choć 95% z nas uważa, że inwestowanie ma sens, realnie robi to tylko co ósmy obywatel. Powodem jest lęk przed błędem i wysokim progiem wejścia. Na rynku pojawiają się jednak rozwiązania, które pozwalają budować portfel ETF już od symbolicznej złotówki.
Dzięki przejrzystym zasadom działania oraz łatwości korzystania, giełda wierzytelności zyskuje coraz większe znaczenie wśród przedsiębiorców, firm windykacyjnych oraz instytucji finansowych zajmujących się odzyskiwaniem należności. Dla wierzycieli stanowi skuteczny sposób na szybkie upłynnienie zaległych należności i zamianę nieuregulowanych płatności na gotówkę. Z kolei nabywcy mają możliwość zakupu wierzytelności po cenie niższej od ich wartości nominalnej, licząc na osiągnięcie zysku w wyniku późniejszej windykacji lub wykorzystania ich do wzajemnych rozliczeń.
Ponad 300 uczestników wzięło udział w II Międzynarodowym Kongresie Biur Rachunkowych, który trwał od 26 do 27 października w Centrum Kongresowym Targów Kielce. Księgowi wysłuchali ponad 20 wykładów i wzięli udział w 10 różnych warsztatach. To jedyne wydarzenie w Polsce, które daje możliwość rozwoju biurom rachunkowym, a ich właścicielom poznanie narzędzi do wzmacniania biznesu.
Polacy należą do europejskich liderów cyfryzacji finansów. Ponad 31 mln osób regularnie loguje się do bankowości elektronicznej, a 9 na 10 dorosłych internautów robi zakupy online. W tej rzeczywistości naturalnym krokiem staje się przeniesienie do sieci kolejnych obszarów zarządzania finansami, w tym spłaty zaległych zobowiązań. Dane z portalu Intrum, potwierdzają, że ten kierunek odpowiada na realne potrzeby: aż 73 proc. osób dokonujących płatności online to Ci, z którymi wcześniej nie udało się nawiązać kontaktu tradycyjnymi kanałami.
Dla komornika liczy się odzyskanie długu za wszelką cenę. Komornik może stanąć na naszej drodze za brak opłacania mandatu na czas. Egzekucja komornicza polega na zajęciu nieruchomości dłużnika. Komornik i windykator to w sumie jedna osoba. Niestety, te i wiele innych mitów na temat komorników nadal funkcjonuje w naszym społeczeństwie.
W ubiegłym roku upadłość konsumencką ogłosiło ponad 6,5 tys. osób, czyli o 18,7 proc. więcej niż w 2017 r., a suma ich niespłaconych zobowiązań wyniosła łącznie ponad 732 mln zł[1]. O
Większość Polaków nie nauczyła się rozmawiać o pieniądzach w domu rodzinnym. To nie przypadek, że dziś co trzeci konsument w Polsce zmaga się z trudnościami finansowymi. Dane z European Consumer Payment Report (ECPR) 2025 pokazują wyraźnie: sposób, w jaki rodzice podchodzili do tematu finansów, determinuje dzisiejszą stabilność ekonomiczną ich dorosłych już dzieci.
Nieterminowe płatności potrafią sparaliżować firmę – szczególnie w branży TSL, gdzie koszty rosną z dnia na dzień, a marże są minimalne. Każdy dzień zwłoki to realne ryzyko utraty płynności. Pytanie brzmi: czy prawo faktycznie stoi po stronie wierzyciela, a jeśli tak – jak z niego skutecznie korzystać?
Współczesna windykacja w sektorze TSL przechodzi fundamentalną transformację. Era bezwzględnego egzekwowania należności metodą „siłową” ustępuje miejsca strategii opartej na zarządzaniu doświadczeniami. Bo czy w czasach rosnących zatorów płatniczych można sobie pozwolić na ignorowanie relacji i jakości komunikacji?
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Aż 65% klientów uważa, że bezpieczeństwo jest czynnikiem najbardziej wpływającym na ich przywiązanie do marki – jak wynika z raportu “Experience 2030 Pulse Report: The Acceleration of Digital Engagement, Personalization and Trust” przeprowadzonego przez Futurum Research dla firmy SAS. Przedsiębiorstwa, które wprowadzają nie tylko przydatne, ale przede wszystkim bezpieczne technologie, będą na wygranej pozycji. Zwłaszcza jeśli stawiają na łatwo dostępne i kompleksowe rozwiązania.
Przestępcy nieustannie rozwijają swoje metody, by wyłudzać pieniądze Polaków. Jak pokazują dane CERT (zespołu specjalistów zwalczających zagrożenia w sieciach komputerowych), liczba takich prób rośnie w zastraszającym tempie.
Początek nowego roku to dla wielu księgowych w stolicy moment porządków, decyzji i audytu własnych procedur. Stosy akt rosną szybciej niż powierzchnia biurowa, a odpowiedzialność za dane nie znika wraz z zamknięciem roku obrotowego. Dokumenty księgowe żyją dłużej, niż się komukolwiek wydaje, ale nie wszystkie muszą być przechowywane wiecznie. Brak jasnej strategii prowadzi do chaosu, ryzyk prawnych i niepotrzebnych kosztów operacyjnych. Właśnie dlatego temat odpowiedzialnego pozbywania się akt wraca co roku z nową siłą.
Polskie firmy chcą się zmieniać i unowocześniać nawet w czasie pandemii. Aż 80% przedsiębiorstw traktuje dziś digitalizację jako priorytet. I chociaż tempo zmian przyspieszyło, zwłaszcza w działach księgowości w firmach, to nadal 1/3 przedsiębiorców obawia się kosztów związanych z cyfryzacją.