Raty kredytów hipotecznych obecnie są wysokie, a mogą być jeszcze wyższe. Rada Polityki Pieniężnej już po raz piąty w tym roku podniosła stopy procentowe, ustanawiając je tym samym na poziomie 5,25%.
Kredyt hipoteczny zaciągany „we dwoje” to często wybierane rozwiązanie.
Rosnąca inflacja, a co za tym idzie, rosnące stopy procentowe, wpływają na wysokość rat kredytowych, co spędza sen z oczu obecnych kredytobiorców. Osoby dopiero rozważające zaciągnięcie kredytu zapewne też mają wątpliwości i zastanawiają się, czy to na pewno odpowiedni moment na podjęcie takich kroków. Ronald Szczepankiewicz, ekspert finansowy z firmy Lendi, przygotował poradnik, który powinien rozwiać wiele z nich.
Większa dostępność kredytów hipotecznych niż w 2022 roku, możliwość znalezienia okazji zakupowych. Zdaniem Ekspertów finansowych Credipass te zjawiska zdominują w 2023 roku rynek, który będzie powoli wychodził z dołka.
W 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej aż trzykrotnie obniżała wysokość stóp procentowych, dzięki czemu nasza gospodarka miała lepiej poradzić sobie z negatywnymi skutkami pandemii Covid-19.
Rok 2026 przynosi kredytobiorcom długo wyczekiwane zmiany. Po kilku latach historycznie wysokiego oprocentowania, stopy zaczynają spadać, a banki znów chętniej przyznają kredyty mieszkaniowe. Jednocześnie najnowsze dane z European Consumer Payment Report autorstwa Intrum pokazują, że coraz więcej gospodarstw domowych w Europie musi godzić marzenia o własnym „M” z rosnącą presją na swoje budżety. Czy warto sięgnąć po finansowanie, czy może poczekać? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od indywidualnej sytuacji ekonomicznej. Dane wskazują jednak na wyraźną poprawę warunków kredytowania.
W 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej aż trzykrotnie obniżała wysokość stóp procentowych, dzięki czemu nasza gospodarka miała lepiej poradzić sobie z negatywnymi skutkami pandemii Covid-19. W konsekwencji do rekordowo niskiego poziomu spadło oprocentowanie kredytów hipotecznych, co sprawiło, że stały się one wyjątkowo tanie, a zakup mieszkania na wynajem wyjątkowo opłacalną inwestycją i to mimo pandemii.
Dłuższy okres kredytowania to niższa rata. Jednak nie zawsze wydłużenie okresu spłaty będzie korzystne, gdyż powoduje to niewspółmierny do korzyści wzrost łącznych kosztów odsetkowych.
Banki chcą mieć pewność, że pożyczając pieniądze unikną problemów w egzekucji ich spłaty.
Większość z nas przynajmniej raz w życiu zaciąga pożyczkę lub decyduje się na kredyt. Nie ma w tym nic dziwnego - trudno jest bowiem spełnić wszystkie swoje marzenia i plany wyłącznie z oszczędności.
Mniejsza dostępność kredytów hipotecznych przy równoczesnym pobudzaniu apetytu na mieszkania poprzez ustawę o gwarantowanym kredycie hipotecznym. Zdaniem ekspertów kredytowych Gold Finance te dwa zjawiska zdominują rok 2022.
Zdolność kredytowa jest jednym z głównych czynników decydujących o przyznaniu kredytu. Nie ma uniwersalnego wzoru jej oceny, kredytodawcy dysponują bowiem własnymi algorytmami, pozwalającymi analizować sytuację finansową swoich klientów.
Szalejąca inflacja i wciąż rosnące stopy procentowe sprawiły, że raty kredytów hipotecznych od października zeszłego roku znacząco wzrosły w bardzo krótkim czasie. Przykładowo, rata kredytu zaciągniętego jesienią 2021 r. na kwotę 300 tys. na 25 lat, wzrosła obecnie o 1250 zł[1]. To spowodowało, że wielu kredytobiorcom coraz trudniej jest udźwignąć spłatę zobowiązania.
Niespodziewane sytuacje i zdarzenia, takie jak awaria samochodu czy zalane mieszkanie, które wymagają od nas większych nakładów finansowych, sprawiają, że szukamy różnych alternatyw zdobycia gotówki.
Kurs franka spadł poniżej 3,60 zł po raz pierwszy od tzw. czarnego czwartku. Dodatkowo minimalnie spadł w ostatnim czasie także LIBOR CHF.