Naruszenie przepisów i niedopełnienie obowiązków podatkowych często wiąże się z sankcjami i karami nakładanymi na podatników przez organy skarbowe. Nawet, jeżeli przedsiębiorca popełnił zabroniony czyn nieświadomie, nie zwalnia go to z odpowiedzialności za jego skutki. Nieznajomość prawa lub zbyt rzadka aktualizacja przepisów mogą być w tym kontekście zagrożeniem dla przedsiębiorcy.
W związku z mnogością wyzwań stojących przed podmiotami zobligowanymi do stosowania problematycznych przepisów dotyczących akcyzy od wyrobów węglowych, w imieniu Organizatorów zapraszamy do udziału w specjalistycznych warsztatach "Akcyza na węgiel. Praktyka i rozliczanie w świetle nowego prawa", które odbędą się w dniu 30 października 2012 r. w Warszawie.
Nadchodzący rok podatkowy to idealny moment, aby zweryfikować dostępne ulgi i przygotować strategię, która realnie obniży zobowiązania wobec fiskusa. Warto już teraz przeanalizować nowe możliwości optymalizacji, by w pełni wykorzystać potencjał płynący z przepisów i zabezpieczyć finanse przedsiębiorstwa na przyszłość.
Projekty unijne zazwyczaj realizuje się przy udziale osób zatrudnionych. Tym samym koszty zatrudnienia są istotne w budżecie projektowym.
Współczesna windykacja w sektorze TSL przechodzi fundamentalną transformację. Era bezwzględnego egzekwowania należności metodą „siłową” ustępuje miejsca strategii opartej na zarządzaniu doświadczeniami. Bo czy w czasach rosnących zatorów płatniczych można sobie pozwolić na ignorowanie relacji i jakości komunikacji?
Obowiązkiem każdego przedsiębiorcy jest ewidencjonowanie operacji gospodarczych prowadzonej firmy. Sposób, w jaki będą one rejestrowane, zależy od formy działalności oraz osiąganego rocznego przychodu. Podatnicy mają możliwość prowadzenia działalności za pomocą księgowości uproszczonej lub pełnej. Kluczowe jest jednak pytanie, kiedy firma jest zobowiązana do przejścia z uproszczonej na pełną księgowość i czym pełna księgowość różni się od uproszczonej? Odpowiedzi znajdziesz w naszym artykule.
Każda firma, niezależnie od swojej wielkości, musi prowadzić ewidencję finansową. Jednak sposób prowadzenia księgowości różni się w zależności od skali działalności, formy prawnej czy obrotów. Dla mniejszych przedsiębiorstw często wystarczająca jest księgowość uproszczona, która obejmuje jedynie podstawowe aspekty finansowe, takie jak ewidencję przychodów, kosztów i podatków. W większych firmach sytuacja wygląda zupełnie inaczej – pełna księgowość staje się koniecznością. Dlaczego? Co sprawia, że większe firmy nie mogą polegać na uproszczonej ewidencji? Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Od 1 stycznia 2025 roku w Polsce obowiązuje nowy limit przychodów netto, który decyduje o obowiązku prowadzenia pełnej księgowości. Dotychczasowy próg 2 milionów euro został zwiększony do 2,5 miliona euro. Ta zmiana ma ogromne znaczenie dla tysięcy mikro i małych przedsiębiorców, którzy dotychczas byli zmuszeni do prowadzenia pełnych ksiąg rachunkowych, mimo że ich skala działalności była relatywnie niewielka. Co się dokładnie zmienia? Kto skorzysta na podwyższonym limicie? I jakie kroki warto podjąć, by dostosować się do nowych przepisów?
Miał obowiązywać od kwietnia i przynieść w tym roku 2 mld zł do budżetu państwa – teraz słychać głosy, że podatek od handlu detalicznego zostanie wprowadzony dopiero 1 stycznia 2017 r. Nowelizacja prawa nie tylko opustoszy portfele przedsiębiorców, lecz także nałoży na nich nowe obowiązki.
Zgodnie z funkcjonującymi przepisami, doradztwo podatkowe na rzecz klientów indywidualnych zobowiązuje do stosowania kasy rejestrującej niezależnie od wysokości osiąganego obrotu.
Firmy coraz częściej korzystają z systemów księgowych oraz zintegrowanych rozwiązań ERP. Ułatwiają one codzienną pracę, pozwalają na szybkie rozliczenia i kontakt z instytucjami publicznymi. To ogromny krok w stronę cyfryzacji, ale także nowe wyzwania. W czasach napięć geopolitycznych, niepewnej sytuacji gospodarczej i coraz bardziej zuchwałych cyberprzestępców, bezpieczeństwo systemów finansowych staje się sprawą pierwszorzędną. Atak na taki system może oznaczać nie tylko utratę danych, ale i paraliż całej firmy.
Błąd w tłumaczeniu dokumentów finansowych może kosztować firmę od kilkuset tysięcy złotych (poprawki, przestoje) po dziesiątki milionów dolarów (utracone kontrakty, kary od instytucji nadzorczych). W finansach liczy się precyzja: jeden niejasny zapis potrafi zmienić warunki transakcji i podkopać zaufanie inwestorów.
W czasie rozliczeń PIT obietnica błyskawicznego zwrotu podatku działa jak magnes. Doskonale wiedzą o tym cyberprzestępcy, którzy szukają coraz to nowszych sposobów, by wyłudzić pieniądze. Z najnowszych danych CERT Polska wynika, że w 2025 roku zgłoszono ponad 658 tys. potencjalnych zagrożeń w sieci, a liczba potwierdzonych incydentów cyberbezpieczeństwa wzrosła aż o 152 proc. rok do roku. Zdecydowana większość z nich to oszustwa internetowe, przede wszystkim phishing, czyli wyłudzanie danych i pieniędzy poprzez fałszywe wiadomości lub strony[1]. W sezonie podatkowym kluczowe staje się więc jedno: cyfrowa czujność podatnika. Jak nie dać się naciągnąć?
Składanie deklaracji podatkowych to obowiązek każdej osoby generującej przychody finansowe.
W branży TSL każdy dzień zwłoki w płatności, potrafi realnie zachwiać płynnością finansową firmy. Niestety, nawet najbardziej rzetelny przewoźnik, czy spedytor może trafić na kontrahenta, który spóźnia się z przelewem lub próbuje uniknąć zapłaty. W takich sytuacjach liczy się nie tylko determinacja w dochodzeniu roszczeń, ale przede wszystkim to, jakie dane i dokumenty mamy w ręku.