Opóźnione płatności od lat wpisują się w krajobraz relacji pomiędzy przedsiębiorstwami, jednak ich konsekwencje coraz częściej wykraczają poza pojedyncze rozliczenia. Jak pokazują dane Intrum European Payment Report 2025, problemy z nieterminowymi płatnościami w ostatnich 12 miesiącach ograniczyły możliwości inwestowania w rozwój dla 26% przedsiębiorstw. Często nieopłacona faktura oznacza więc nie tylko chwilowy brak środków, ale także konieczność podejmowania działań zmierzających do odzyskania środków. Ich nieodpowiedni dobór do sytuacji lub nieprofesjonalny czy emocjonalny sposób komunikacji mogą negatywnie wpłynąć na dalsze relacje z kontrahentami. Kluczowe znaczenie ma więc nie tylko podjęcie działań windykacyjnych, ale także ich właściwa realizacja. Tu z pomocą przychodzi windykacja polubowna – narzędzie świadomego zarządzania ryzykiem i płynnością finansową, minimalizujące ryzyko pogorszenia stosunków z klientami lub ich utraty.
Rozliczenie Gewerbe w Niemczech to obowiązek, który może sprawiać trudności, zwłaszcza osobom niezaznajomionym z niemieckim systemem podatkowym. Złożone przepisy, bariera językowa i konieczność przestrzegania terminów sprawiają, że wiele osób decyduje się na pomoc specjalistów. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego warto skorzystać z usług biura podatkowego i jakie korzyści może to przynieść przedsiębiorcom prowadzącym działalność w Niemczech.
Dla wielu rodzin wakacje są upragnioną chwilą wytchnienia od codziennych obowiązków. Z drugiej strony coraz częściej stają się poważnym wyzwaniem finansowym. Urlop, który jeszcze kilka lat temu był względnie osiągalny pod względem kosztów, dziś wymaga trudnych decyzji budżetowych i większej dyscypliny finansowej. I choć wypoczynek pozostaje ważny, warto już na etapie planowania zastanowić się, jak rozłożyć wakacyjne wydatki, by jesienią nie odczuć ich konsekwencji w domowym budżecie.
Współczesne przedsiębiorstwa działają w dynamicznym środowisku, w którym efektywne zarządzanie sprzedażą i magazynem odgrywa kluczową rolę w osiągnięciu sukcesu. Płynność operacyjna, czyli zdolność firmy do sprawnego realizowania codziennych procesów, zależy w dużej mierze od optymalizacji tych dwóch obszarów. Zaniedbania, takie jak ręczne błędy w obsłudze danych czy brak integracji systemów, mogą prowadzić do poważnych strat – zarówno finansowych, jak i wizerunkowych.
W czasie rozliczeń PIT obietnica błyskawicznego zwrotu podatku działa jak magnes. Doskonale wiedzą o tym cyberprzestępcy, którzy szukają coraz to nowszych sposobów, by wyłudzić pieniądze. Z najnowszych danych CERT Polska wynika, że w 2025 roku zgłoszono ponad 658 tys. potencjalnych zagrożeń w sieci, a liczba potwierdzonych incydentów cyberbezpieczeństwa wzrosła aż o 152 proc. rok do roku. Zdecydowana większość z nich to oszustwa internetowe, przede wszystkim phishing, czyli wyłudzanie danych i pieniędzy poprzez fałszywe wiadomości lub strony[1]. W sezonie podatkowym kluczowe staje się więc jedno: cyfrowa czujność podatnika. Jak nie dać się naciągnąć?
Zaliczka i zadatek od dawna stanowią istotne elementy obrotu gospodarczego. Spotykane są zarówno w transakcjach między przedsiębiorcami, jak i w relacjach z klientami. Często jednak pojęcia te są mylone lub używane zamiennie, co może prowadzić do poważnych nieporozumień. Choć zarówno zaliczka, jak i zadatek są formami przedpłaty, ich wpłata wywołuje różne konsekwencje. Wyjaśniamy, na czym polegają te różnice oraz jakie skutki prawno-podatkowe wynikają z wpłaty zaliczki lub zadatku.
Tylko w styczniu 2024 roku liczba ofert dostępnych mieszkań na wynajem w portalu Otodom wynosiła ponad 22 tysiące. Jest to o 38% więcej niż na koniec stycznia 2023 roku[1]. Oznacza to, że zainteresowanie rynkiem wynajmu nie słabnie. Zwykle młodzi ludzie nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania, więc decydują się na wynajem.
W okresie od stycznia do sierpnia 2024 roku do Skarbu Państwa wpłynęło 365,76 miliarda złotych z tytułu dochodów podatkowych. Największa część z podatków dochodowych pochodziła od osób fizycznych, bo aż 58,75 miliarda złotych, podczas gdy firmy wpłaciły 41,7 miliarda złotych – podało Ministerstwo Finansów. Ustawa budżetowa na 2024 rok przewiduje dalszy wzrost tych kwot. Jednocześnie przedsiębiorstwa staną przed nowymi wyzwaniami związanymi z wprowadzeniem JPK_KR_PD. Choć nowe regulacje nakładają na firmy dodatkowe obowiązki, eksperci wskazują, że cyfryzacja systemu podatkowego może przynieść liczne korzyści, zarówno przedsiębiorcom, jak również dla skarbu państwa poprzez uszczelnienie systemu rozliczeniowego.
Sztuczna inteligencja stała się stałym elementem codziennej pracy w polskich firmach, jednak organizacje wyraźnie nie nadążają za tempem jej adopcji. Z najnowszej edycji raportu "Cyberportret polskiego biznesu 2026", przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT, wynika, że 62% pracowników korzysta już z narzędzi AI w obowiązkach służbowych, a co trzeci użytkownik przyznaje wprost, że próbowałby obejść firmowe blokady, gdyby pracodawca ograniczył mu dostęp do ulubionych narzędzi. Dążenie do maksymalnej efektywności zaczyna brać górę nad bezpieczeństwem danych, a zjawisko Shadow AI może być ogromnym zagrożeniem dla wielu biznesów.
W dynamicznym krajobrazie polskiego biznesu zarządzanie nieuregulowanymi należnościami stało się kluczowym wyzwaniem. Z miliardami złotych uwięzionymi w niezapłaconych fakturach, firmy w całym kraju dążą do poprawy swojej płynności finansowej i utrzymania wzrostu. Jednak według danych z badania przeprowadzonego przez Intrum – European Payment Report 2024 – aż połowa polskich firm ma problem ze sprawdzaniem płynności finansowej swoich klientów. Oznacza to, że udzielają one kredytów kontrahentom i konsumentom, którzy mogą nie być w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. To z kolei może prowadzić do znacznego pogorszenia sytuacji finansowej firmy.
Prawidłowe rozliczanie kosztów użytkowania samochodu w Księdze Przychodów i Rozchodów (KPiR) jest ważne dla każdego przedsiębiorcy wykorzystującego pojazd w działalności gospodarczej. Zasady te różnią się w zależności od formy własności pojazdu oraz sposobu jego użytkowania. W niniejszym artykule omówimy aktualne przepisy dotyczące rozliczania wydatków eksploatacyjnych samochodów firmowych i prywatnych wykorzystywanych w działalności. Przedstawimy również, jak zarządzać tymi kosztami w programie Varico KPiR.
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Mobilność to często klucz do efektywnego działania przedsiębiorcy, zwłaszcza w usługach, handlu czy transporcie. Prowadzący JDG mogą skorzystać z licznych udogodnień podatkowych, które umożliwiają nie tylko częściowe odliczenie kosztów zakupu pojazdu, ale także rozliczanie wydatków związanych z jego użytkowaniem i eksploatacją. Bierzemy pod lupę najpopularniejsze ulgi i odliczenia samochodowe przysługujące od momentu zakupu, poprzez jego użytkowanie aż po sprzedaż.
Budynek i budowla zmienią swoje definicje w 2025 roku. Do tej pory podatnicy posługiwali się uregulowaniami pochodzącymi z prawa budowlanego, dlatego wprowadzenie przepisów regulujących te kwestie bezpośrednio w przepisach podatkowych to spora zmiana. Sprawdzamy, w jaki sposób wpłynie ona na obowiązki podatkowe polskich przedsiębiorców.
Może się wydawać, że osoby młode, należące do pokolenia Z, żyją chwilą i bez zastanowienia zaciągają zobowiązania na rzeczy, które nie są im niezbędne do życia, przez co często popadają w finansowe tarapaty. Z drugiej strony mamy polskich seniorów, którzy w większości pobierają niskie emerytury. Czy to oni lub generacja Z mają największe długi? Okazuje się, że nie. Raport InfoDług pokazuje, że pokolenie X – 45-54 latków – ma najwyższe średnie zadłużenie na osobę i najwyższą kwotę długów. Najwięcej zadłużonych osób należy do pokolenia Y – mających 35-44 lat. Problemy finansowe osób w tym wieku potwierdzają dane KRD – z 5 tys. zadłużonych, którzy ogłosili upadłość konsumencką w III kwartale 2023 r., największą grupę stanowili ci, którzy mają od 36 do 45 lat.