Kolejne etapy formalnej edukacji odkrywają przed dzieckiem nowe obszary wiedzy i umiejętności. Na przedmiot rozwijający kompetencje ekonomiczne trzeba jednak poczekać do momentu rozpoczęcia nauki w szkole średniej. Według rodziców to zdecydowanie za późno. Aż 96 proc. z nich uważa, że edukacja finansowa powinna rozpoczynać się już w dzieciństwie[1]. W pewnym stopniu organizują ją – choć nie do końca świadomie – sami najmłodsi, bawiąc się w sklep lub grając w tematyczne planszówki. Tego typu zabawy odgrywają dużą rolę w kształtowaniu wiedzy o pieniądzach, jednak pierwszym poważniejszym zetknięciem z zarządzaniem finansami jest dla dziecka kieszonkowe.
Sklep online to dziś podstawa - szczególnie w czasie pandemii gdy nie tylko praca i kontakty, ale również zakupy przeniosły się do sieci! Dowiedz się więcej o płatnościach online i sprawdź jak uruchomić płatności mobilne.
Dzień Babci i Dziadka to dobra okazja, aby przyjrzeć się sytuacji finansowej seniorów. Rosnące koszty życia coraz częściej rozmijają się z wysokością świadczeń emerytalnych, co sprawia, że stabilność finansowa tej grupy bywa krucha. Potwierdzają to dane z najnowszego raportu Intrum European Consumer Payment Report 2025. 38 proc. przedstawicieli pokolenia boomers, czyli osób w wieku 62-80 lat deklaruje, że roczny dochód ich gospodarstwa domowego znajduje się poniżej średniej. Mimo ograniczonych możliwości finansowych pozostają oni jednak wyjątkowo zdyscyplinowani płatniczo: rachunki traktują priorytetowo i zadłużają się w ostateczności.
Jak wynika z raportu Intrum ”European Consumer Payment Report 2022”, aż 70 procent konsumentów w Polsce przyznaje, że ich obawy związane z rosnącymi rachunkami mają negatywny wpływ na ich ogólne samopoczucie.
E-commerce jest jedną z niewielu branż, która została „oszczędzona” przez korona-kryzys, a nawet więcej – pandemia Covid-19 „pomogła” temu sektorowi. Online możemy kupić już prawie wszystko. Cenimy sobie szybkość i anonimowość zakupów w sieci.
Szampańska zabawa do białego rana, czy skromny maraton filmowy w domowym zaciszu – jak Polacy będą bawić się w sylwestra 2024? Choć na ulicach i w salach bankietowych nie zabraknie miłośników całonocnej zabawy, to w obliczu stale rosnącej inflacji nie trudno się domyślić, że część rodaków zostanie w swoich domach i Nowy Rok powita spokojnie, bez niepotrzebnego szaleństwa.
Zbliża się rozpoczęcie roku szkolnego. Czas ten przynosi wiele emocji u dzieci, ale nie oszczędza również ich rodziców. Wiele osób staje przed pytaniem, czy uda się im podołać nadchodzącym wydatkom. Są to obawy uzasadnione, ponieważ prawie połowa Polaków na szkolną wyprawkę przeznaczy od 301 do 500 zł, a aż ⅓ od 501 do 1000 zł. Dla wielu rodzin wygospodarowanie takich kwot w domowym budżecie stanowi duże wyzwanie. Warto zatem dobrze przygotować się do tych wydatków i dowiedzieć się, jak można obniżyć ich wielkość.
Promocje przyciągają konsumentów i wpływają na wysokość kwoty na paragonie. Nie zawsze ją obniżają – zdarza się, że w zakupowym szale klienci wydają więcej, niż planowali i niż mogą sobie pozwolić. Dodatkowo, nadwyrężenie domowego budżetu następuje w czasie kumulacji wakacyjnych wydatków i tuż przed zbliżającym się powrotem do szkoły, który także bywa kosztowny. Oddanie zbędnych produktów może być sposobem na odzyskanie nieprzemyślanie wydanych pieniędzy. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Czego klienci oczekują od sklepów w zakresie zwrotów towarów i jak te oczekiwania spełnić, by nie stracić ich na konkurencyjnym rynku?
Jak wynika z raportu Intrum, mimo iż nadal preferowaną metodą płatności dla Polaków pozostaje gotówka, to aż 1/3 konsumentów w naszym kraju płaci za codzienne zakupy za pomocą urządzeń mobilnych[1].
Zwolnienie lekarskie, potocznie nazywane L4, to dla pracownika czas przeznaczony na regenerację i powrót do zdrowia. Warto jednak pamiętać, że choroba nie zwalnia z pewnych formalności – nawet jeśli dokument trafia automatycznie do pracodawcy i ZUS dzięki systemowi e-ZLA. Obowiązek poinformowania szefa o nieobecności, zgłoszenie zmiany miejsca pobytu czy przestrzeganie zaleceń lekarza to zasady, których nie można lekceważyć. W przeciwnym razie grożą nieprzyjemne konsekwencje: od utraty zasiłku chorobowego po zwolnienie dyscyplinarne.
Wtorkowa sesja na europejskim rynku, w tym także na polskim, przebiegła w pozytywnych nastrojach.
W czwartek nastroje inwestorów operujących na rynkach akcyjnych Starego Kontynentu, w tym także na warszawskim uległy widocznemu pogorszeniu.
Osiągnięcie przez europejskich liderów konsensusu w sprawie kluczowych dla rozwiązania kryzysu zadłużenia kwestii, jest w czwartek czynnikiem mocno wspierającym nastroje inwestorów. Dokonane uzgodnienia w sprawach: zwielokrotnienia zdolności pożyczkowych Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej do ok. biliona euro, porozumienia z sektorem bankowym i ubezpieczeniowym co do dobrowolnej 50% redukcji długu Grecji (dzięki czemu dług Hellady zmniejszy się o 100 mld euro z obecnego poziomu 350 mld euro) oraz dokapitalizowania kluczowych banków o ok. 106 mld euro, eliminują z rynków jeden z głównych czynników ryzyka, pozwalają z większym optymizmem patrzeć na przyszłość i trwałość Eurolandu oraz tym samym automatycznie skłaniają uczestników do zakupów bardziej ryzykownych aktywów.
Otwarcie nowego tygodnia handlu na polskim rynku finansowym przyniosło kolejny wyraźny wzrost cen akcji na GPW i notowań złotego. Krajowi inwestorzy, podobnie zresztą jak ich zagraniczni odpowiednicy, pozytywnie odebrali wynik weekendowego paryskiego spotkania ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G20, przygotowującego grunt pod jej szczyt w Cannes w dniach 3-4 listopada.
Każdego dnia spędzamy w Internecie średnio 3 godziny i 46 minut – to czas, w którym jesteśmy nieustannie wystawieni na wpływ cyfrowego świata. Sieć stała się przestrzenią pracy, nauki, kontaktów społecznych i głównym źródłem rozrywki. To tutaj obserwujemy autorytety, śledzimy życie znajomych i często spotykamy się z wyidealizowanymi obrazami cudzych doświadczeń. Tak intensywna ekspozycja sprzyja nasilaniu się zjawisk psychologicznych i ekonomicznych – jednym z nich jest FOMO (Fear of Missing Out), czyli lęk przed pominięciem.