Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie, a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł, a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.
Dzień Babci i Dziadka to dobra okazja, aby przyjrzeć się sytuacji finansowej seniorów. Rosnące koszty życia coraz częściej rozmijają się z wysokością świadczeń emerytalnych, co sprawia, że stabilność finansowa tej grupy bywa krucha. Potwierdzają to dane z najnowszego raportu Intrum European Consumer Payment Report 2025. 38 proc. przedstawicieli pokolenia boomers, czyli osób w wieku 62-80 lat deklaruje, że roczny dochód ich gospodarstwa domowego znajduje się poniżej średniej. Mimo ograniczonych możliwości finansowych pozostają oni jednak wyjątkowo zdyscyplinowani płatniczo: rachunki traktują priorytetowo i zadłużają się w ostateczności.
Współpraca z zagranicznymi partnerami biznesowymi zazwyczaj zaczyna się od ambitnych planów rozwoju. Dane pokazują jednak, że ryzyko problemów z regulowaniem należności pozostaje istotnym elementem międzynarodowych relacji handlowych. Według raportu „Intrum European Payment Report 2025” aż 11,4 proc. przychodów europejskich firm trafia na konta po czasie, co bezpośrednio obciąża płynność finansową przedsiębiorstw. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma nie tylko sama egzekucja należności, ale także wybór właściwego kraju, sądu i procedury. Błędy na tym etapie mogą wydłużyć postępowanie o miesiące, dlatego coraz większą rolę odgrywają unijne mechanizmy, które upraszczają windykację transgraniczną.
Opóźnione płatności od lat wpisują się w krajobraz relacji pomiędzy przedsiębiorstwami, jednak ich konsekwencje coraz częściej wykraczają poza pojedyncze rozliczenia. Jak pokazują dane Intrum European Payment Report 2025, problemy z nieterminowymi płatnościami w ostatnich 12 miesiącach ograniczyły możliwości inwestowania w rozwój dla 26% przedsiębiorstw. Często nieopłacona faktura oznacza więc nie tylko chwilowy brak środków, ale także konieczność podejmowania działań zmierzających do odzyskania środków. Ich nieodpowiedni dobór do sytuacji lub nieprofesjonalny czy emocjonalny sposób komunikacji mogą negatywnie wpłynąć na dalsze relacje z kontrahentami. Kluczowe znaczenie ma więc nie tylko podjęcie działań windykacyjnych, ale także ich właściwa realizacja. Tu z pomocą przychodzi windykacja polubowna – narzędzie świadomego zarządzania ryzykiem i płynnością finansową, minimalizujące ryzyko pogorszenia stosunków z klientami lub ich utraty.
Unikanie sięgania po szybkie (i drogie!) pożyczki. Robienie zakupów w dyskontach. Oszczędzanie na „czarną godzinę”.
W obliczu ciągle zmieniającego się krajobrazu gospodarczego, polskie firmy wykazują się zdolnością do adaptacji. Analiza danych z ostatnich lat pokazuje, że firmy coraz śmielej patrzą w przyszłość – 36% z nich ocenia swoją organizację jako silniejszą niż przed rokiem, a niemal 1/3 zanotowała wzrost przychodów na poziomie wyższym, niż zakładany. Czy jest to zatem powód do świętowania? Nie do końca. W dalszym ciągu dają się we znaki skutki pandemii COVID-19, po której polscy i europejscy przedsiębiorcy jeszcze się podnoszą. Zdaniem 43% firm konieczne są cięcia budżetowe, a prawie co 4 chce zwiększyć zakres operacji sprzedażowych, w poszukiwaniu większych przychodów. Raport Intrum EPR 2024 pozwala spojrzeć na obecny stan polskiego i europejskiego biznesu, rysując obraz gospodarki, która, mimo przeciwności, ma szansę na wyjście z niekorzystnego położenia.
Przyszłość wielu polskich firm wisi na włosku - co czwarta z nich obawia się, że nie przetrwa najbliższych dwóch lat. Według szacunków Intrum, z rynku zniknęłoby 800 tys. firm i ponad 2,7 mln miejsc pracy. To zagrożenie wynika z kumulacji wyzwań, które w ostatnich latach dotknęły przedsiębiorców. Musieli oni zmierzyć się z gwałtownymi wzrostami cen energii, podwyższeniem płac minimalnych, a także rosnącymi kosztami obsługi kredytów. Dodatkowo sytuację komplikuje rosnąca nieprzewidywalność na rynku europejskim i zmiany w globalnym handlu, które nasiliły się po wyborach w Stanach Zjednoczonych.
Płynność finansowa kontrahentów wpływa bezpośrednio na aktualną kondycję i przyszły rozwój przedsiębiorstwa. Opóźnienia w zapłacie za wykonaną usługę lub sprzedany towar mogą wstrzymać planowane inwestycje, a nawet utrudnić uregulowanie własnych zobowiązań. Jak wskazują badania Intrum, w związku ze spowolnieniem gospodarczym terminowa zapłata dostawcom stanowi spore wyzwanie dla połowy przedsiębiorców. Choć ryzyko opóźnień ze strony kontrahentów jest wkalkulowane w działalność gospodarczą, właściciele firm mogą je znacząco ograniczyć przy pomocy dostępnych danych i narzędzi.
Wiele osób, otrzymując wezwanie do zapłaty, nie wie, kto właściwie się z nimi kontaktuje i jakie uprawnienia posiada. Windykator czy komornik? Te pojęcia często się mylą, choć różnice między nimi są fundamentalne. Jeden jest bowiem przedstawicielem prywatnej firmy, drugi funkcjonariuszem państwowym z realnymi możliwościami egzekucyjnymi. Zrozumienie, z kim mamy do czynienia, to pierwszy krok do odpowiedzialnej reakcji i uniknięcia zbędnego stresu.
Jak wynika z raportu Intrum, "European Consumer Payment Report 2022”, osoby posiadające odpowiedni poziom edukacji finansowej, są lepiej przygotowane do zarządzania swoimi pieniędzmi, są w stanie oszczędzać i mają znaczną przewagę nad konsumentami, którzy mają ograniczoną znajomość kwestii dotyczących „małej ekonomii”.
Jak wynika z badań Intrum, tylko 30% Polaków jest pewnych, że mogą pozwolić sobie na odłożenie wystarczającej kwoty na emeryturę. Zdecydowana większość, choć jest w stanie pokryć bieżące zobowiązania, nie może cieszyć się tym komfortem. Aby lepiej zarządzać swoimi finansami, warto zacząć od prostych, codziennych działań – takich jak planowanie budżetu domowego, tworzenie list zakupów czy unikanie impulsywnych wydatków. Każdy mały krok w kierunku lepszej organizacji finansów to inwestycja w spokój i bezpieczeństwo na przyszłość. Jaka więc może być skuteczna strategia na 2025, która pozwoli na życie bez większych zmartwień związanych z pieniędzmi?
Uczniowie z pierwszych województw już zaczęli ferie zimowe, a kolejni szykują się do długo wyczekiwanego i jednocześnie zasłużonego odpoczynku od szkoły. Wraz z nimi, do przerwy międzysemestralnej, przygotowują się także rodzice. Niestety, według badań Intrum, tylko 12% Polaków czuje się w pełni komfortowo pod względem wydatków na wyjazdy z najbliższymi. Jednocześnie Narodowy Bank Polski przewiduje, że w 2025 roku możemy spodziewać się wciąż wysokiej inflacji, co bezpośrednio przełoży się na wyższe koszty życia, a także wzrost cen dóbr i usług luksusowych. Czy mimo to Polacy zdecydują się na ferie w górach? A może poszukają tańszych alternatyw?
Wysokie raty, nieuchwytni klienci i miliony zamrożone w sprzęcie – leasingodawcy coraz częściej muszą mierzyć się z wyzwaniami, które wykraczają poza standardowe zarządzanie należnościami. Choć leasing pozostaje jednym z filarów finansowania działalności firm w Polsce – według Komisji Europejskiej korzysta z niego 66% małych i średnich przedsiębiorstw[1] – jego specyfika niesie ze sobą istotne ryzyka. Gdy kontrahent przestaje płacić, a przedmiot leasingu znika z pola widzenia, konieczne staje się szybkie i profesjonalne działanie. W odpowiedzi na ten problem jednym z rozwiązań staje się outsourcing windykacji.
Jak wynika z raportu European Consumer Payment Report 2020[1], na 24 analizowanych krajów UE, Polska zajęła 21. miejsce w Barometrze Dobrobytu Finansowego Intrum*.
W 2024 roku w Polsce ogłoszono ponad 21,2 tys. upadłości konsumenckich. Dla wielu zadłużonych to szansa na uporządkowanie finansów i rozpoczęcie nowego rozdziału. Warto jednak pamiętać, że bankructwo nie jest uniwersalnym remedium na problemy – to poważna decyzja, która wymaga rozwagi i świadomości konsekwencji.