Split payment na razie będzie dobrowolny. Ministerstwo Finansów planuje jednak wprowadzenie obowiązkowego stosowania mechanizmu podzielonej płatności w branżach, w których stosowane jest odwrotne obciążenie VAT.
Przez Ministerstwo Finansów przygotowane zostały nowe wzory deklaracji VAT, dostosowane do wprowadzanego od 1 lipca 2018 r. mechanizmu podzielonej płatności (split payment).
Dla Ministerstwa Finansów jednym z priorytetów jest poszukiwanie rozwiązań, pozwalających skutecznie przeciwdziałać nadużyciom i oszustwom podatkowym. Jedną z jego najnowszych koncepcji jest wchodzący w życie 1 lipca 2018 roku mechanizm podzielonej płatności (split payment), który w założeniu ma wyraźnie zmniejszyć lukę w podatku od towarów i usług. Co powinni o nim wiedzieć przedsiębiorcy?
Przyszłość wielu polskich firm wisi na włosku - co czwarta z nich obawia się, że nie przetrwa najbliższych dwóch lat. Według szacunków Intrum, z rynku zniknęłoby 800 tys. firm i ponad 2,7 mln miejsc pracy. To zagrożenie wynika z kumulacji wyzwań, które w ostatnich latach dotknęły przedsiębiorców. Musieli oni zmierzyć się z gwałtownymi wzrostami cen energii, podwyższeniem płac minimalnych, a także rosnącymi kosztami obsługi kredytów. Dodatkowo sytuację komplikuje rosnąca nieprzewidywalność na rynku europejskim i zmiany w globalnym handlu, które nasiliły się po wyborach w Stanach Zjednoczonych.
VAT split payment – nowy pomysł w walce z wyłudzeniami
Według niektórych wspólny kredyt wiąże dwójkę ludzi bardziej niż przysięga małżeńska.
Postanowienia noworoczne, a pandemia Covid-19
Jak wynika z raportu Intrum, "European Consumer Payment Report 2022”, osoby posiadające odpowiedni poziom edukacji finansowej, są lepiej przygotowane do zarządzania swoimi pieniędzmi, są w stanie oszczędzać i mają znaczną przewagę nad konsumentami, którzy mają ograniczoną znajomość kwestii dotyczących „małej ekonomii”.
Pomimo jednych z najsurowszych w Unii Europejskiej przepisów antyzatorowych, wiele polskich małych i średnich firm ma poważny problem z utrzymaniem płynności finansowej. Segment wypracowujący niemal co drugą złotówkę polskiego PKB i zatrudniający prawie siedem milionów pracowników stale walczy o utrzymanie się na powierzchni, a opóźnienia w płatnościach stanowią dla niego poważne zagrożenie – eksperci szacują, że w ciągu najbliższego roku może upaść nawet 11 milionów europejskich przedsiębiorstw. Niepokoić może fakt, że mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa mają problem ze ściągnięciem należności nie tylko od podmiotów prywatnych, ale także od instytucji publicznych, a realny termin płatności przekracza termin umowny średnio aż o siedemnaście dni.
Płynność finansowa kontrahentów wpływa bezpośrednio na aktualną kondycję i przyszły rozwój przedsiębiorstwa. Opóźnienia w zapłacie za wykonaną usługę lub sprzedany towar mogą wstrzymać planowane inwestycje, a nawet utrudnić uregulowanie własnych zobowiązań. Jak wskazują badania Intrum, w związku ze spowolnieniem gospodarczym terminowa zapłata dostawcom stanowi spore wyzwanie dla połowy przedsiębiorców. Choć ryzyko opóźnień ze strony kontrahentów jest wkalkulowane w działalność gospodarczą, właściciele firm mogą je znacząco ograniczyć przy pomocy dostępnych danych i narzędzi.
W 2024 roku w Polsce ogłoszono ponad 21,2 tys. upadłości konsumenckich. Dla wielu zadłużonych to szansa na uporządkowanie finansów i rozpoczęcie nowego rozdziału. Warto jednak pamiętać, że bankructwo nie jest uniwersalnym remedium na problemy – to poważna decyzja, która wymaga rozwagi i świadomości konsekwencji.
Wiele osób, otrzymując wezwanie do zapłaty, nie wie, kto właściwie się z nimi kontaktuje i jakie uprawnienia posiada. Windykator czy komornik? Te pojęcia często się mylą, choć różnice między nimi są fundamentalne. Jeden jest bowiem przedstawicielem prywatnej firmy, drugi funkcjonariuszem państwowym z realnymi możliwościami egzekucyjnymi. Zrozumienie, z kim mamy do czynienia, to pierwszy krok do odpowiedzialnej reakcji i uniknięcia zbędnego stresu.
Jak wynika z najnowszego badania Intrum ”European Consumer Payment Report 2021”[1], pandemia obniżyła dochody aż 46 proc. konsumentów w naszym kraju, co z kolei wpłynęło na zdolność Polaków do terminowego wywiązywania się ze zobowiązań finansowych[2]. Co 3. osoba (32 proc.) przyznaje, że obecnie musi regularnie pożyczać pieniądze, by mieć środki na zapłatę rachunków.
Uczniowie z pierwszych województw już zaczęli ferie zimowe, a kolejni szykują się do długo wyczekiwanego i jednocześnie zasłużonego odpoczynku od szkoły. Wraz z nimi, do przerwy międzysemestralnej, przygotowują się także rodzice. Niestety, według badań Intrum, tylko 12% Polaków czuje się w pełni komfortowo pod względem wydatków na wyjazdy z najbliższymi. Jednocześnie Narodowy Bank Polski przewiduje, że w 2025 roku możemy spodziewać się wciąż wysokiej inflacji, co bezpośrednio przełoży się na wyższe koszty życia, a także wzrost cen dóbr i usług luksusowych. Czy mimo to Polacy zdecydują się na ferie w górach? A może poszukają tańszych alternatyw?
Sztuczna inteligencja coraz odważniej wkracza w niemal wszystkie obszary gospodarki. Ostatnie lata to gwałtowny rozwój programów komputerowych pozwalających na szybkie analizowanie danych i podawanie gotowych rozwiązań konkretnego problemu. Artificial Intelligence pomaga optymalizować procesy zachodzące na przykład w przemyśle, szeroko rozumianych finansach oraz profesjonalnej obsłudze klienta. Dlatego koniecznością stało się uregulowanie zasad związanych z wprowadzaniem i korzystaniem z systemów sztucznej inteligencji. Rozporządzenie w sprawie sztucznej inteligencji (AI Act) i dyrektywa w sprawie odpowiedzialności za sztuczną inteligencję (AI Liability Directive) są odpowiedzią na potrzebę wdrożenia jednolitych przepisów w tej dziedzinie.