Dłużnikiem może zostać tylko osoba, która wydaje ponad stan, nie potrafi zarządzać swoimi finansami i zupełnie straciła kontrolę nad spłatą swoich zobowiązań. To mit! Wystarczy dłuższa choroba, która uniemożliwi pracę, a brak regularnych dochodów przełoży się na zwlekanie z terminową zapłatą rachunków.
Prowadzenie małej firmy wiąże się często z koniecznością łączenia wielu ról jednocześnie. Przedsiębiorca rozwija swoje produkty, sprzedaje, obsługuje klientów, ale również przeprowadza bieżące rozliczenia. Kwestie finansowe są często źródłem stresu, a ponadto zajmują czas, który można by poświęcić na ważniejsze z punktu widzenia rozwoju firmy procesy. Właśnie dlatego coraz więcej osób decyduje się na skorzystanie z księgowości online. Usługa pozwala zarządzać finansami firmy zdalnie. Ograniczenie wizyt w biurze rachunkowym i rezygnacja z męczącej papierologii uwalnia potencjał wielu małych działalności. Warto poznać więcej informacji na ten temat i zdecydować się na wdrożenie rozliczeń przez internet, aby mieć więcej przestrzeni na rozwijanie nowych pomysłów.
Współczesna księgowość to zawód oparty na ogromnej odpowiedzialności, precyzji oraz budowaniu długofalowych relacji opartych na zaufaniu. Pierwszy kontakt klienta z biurem rachunkowym często decyduje o tym, czy powierzy on firmie swoje finanse. Profesjonalna aranżacja wnętrza, w której każdy element ma swoje miejsce, wysyła jasny sygnał: tutaj panuje porządek, rzetelność i nowoczesne podejście do biznesu. Wybór mebli na wymiar staje się w tym kontekście nie tyle luksusem, co strategiczną inwestycją w wizerunek oraz efektywność operacyjną. Indywidualnie zaprojektowana przestrzeń pozwala na maksymalne wykorzystanie każdego metra kwadratowego, co w branży operującej tysiącami dokumentów jest wartością nie do przecenienia.
Współczesna windykacja w sektorze TSL przechodzi fundamentalną transformację. Era bezwzględnego egzekwowania należności metodą „siłową” ustępuje miejsca strategii opartej na zarządzaniu doświadczeniami. Bo czy w czasach rosnących zatorów płatniczych można sobie pozwolić na ignorowanie relacji i jakości komunikacji?
Dzięki przejrzystym zasadom działania oraz łatwości korzystania, giełda wierzytelności zyskuje coraz większe znaczenie wśród przedsiębiorców, firm windykacyjnych oraz instytucji finansowych zajmujących się odzyskiwaniem należności. Dla wierzycieli stanowi skuteczny sposób na szybkie upłynnienie zaległych należności i zamianę nieuregulowanych płatności na gotówkę. Z kolei nabywcy mają możliwość zakupu wierzytelności po cenie niższej od ich wartości nominalnej, licząc na osiągnięcie zysku w wyniku późniejszej windykacji lub wykorzystania ich do wzajemnych rozliczeń.
W branży TSL terminy płatności są bardzo długie – i często wydłużają się jeszcze bardziej ze względu na specyficzne zapisy w zleceniach. Jak temu zapobiegać? Na co zwracać uwagę podczas zawierania umów, aby nie stać się darmowym kredytodawcą dla swoich kontrahentów?
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Pojawienie się na rynku Baby Bonds, czyli obligacji dziecięcych, mogłoby pozytywnie wpłynąć na nawyki oszczędzania i na demografię. – To byłby dobry ruch, choć wymaga systemowego podejścia. W strategiach inwestowania dla przyszłych pokoleń warto wziąć pod uwagę to, co już dziś praktykują na świecie Zetki i milenialsi – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Sezon feryjnych wyjazdów rozpoczęty. Najmłodsi nie mogą doczekać się zabawy na śniegu. Zresztą nie tylko oni. Aż 64 proc. Polaków jest aktywnych fizycznie.
Aż 9 na 10 pracujących kobiet obawia się, że krótszy okres aktywności zawodowej wpłynie na wysokość ich świadczeń emerytalnych. To uzasadniony lęk: według danych opublikowanych przez ZUS, kobiety pobierają średnio o 1,5 tys. zł brutto niższą emeryturę niż mężczyźni. Nic dziwnego, że Polki szukają sposobu na dodatkowe zabezpieczenie swoich finansów, a aż 73% nieinwestujących kobiet chciałoby zmienić ten stan rzeczy[3]. W tej sytuacji pracodawcy mogą odegrać istotną rolę w edukacji finansowej swoich pracownic.
Oszustwa „na wnuczka” czy „na policjanta” są niezmiennie jedną z najczęstszych metod wyłudzeń. Tylko w 2024 roku policja odnotowała blisko 4000 takich przestępstw, a pod koniec roku rozbito szajkę działającą na terenie ośmiu europejskich krajów. Oszuści wyłudzili od seniorów w sumie prawie 5 milionów euro. Scenariusz zawsze jest podobny – telefon i prośba o pilną pomoc finansową.
UOKiK znalazł zatory płatnicze na 200 mln zł, a nałożył tylko 2,6 mln zł kar. Firmy budowlane wśród ukaranych.
W wytwórni opakowań tekturowych Mybox24 wierzymy, że każdy przedmiot powinien znaleźć idealne dla siebie opakowanie, zostając zabezpieczony z należytą troską i estetyką. Nawet najbardziej niestandardowe kształty nie mogą zaskoczyć naszych kartonowych specjalistów. Na każdy z nietypowych produktów znajdziesz kartonową odpowiedź - w (na bieżąco aktualizowanej) ofercie mybox24.
Dynamiczny rozwój technologii blockchain oraz rosnące zainteresowanie kryptoaktywami sprawiły, że unijny ustawodawca zdecydował się na stworzenie jednolitych ram prawnych dla tego sektora. Rozporządzenie MiCA stało się odpowiedzią na potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa inwestorów, przejrzystości rynku oraz stabilności finansowej, jednocześnie porządkując zasady funkcjonowania podmiotów działających w obszarze kryptoaktywów.
Polacy trzymają 70% nowych oszczędności na nisko oprocentowanych lokatach (dane NBP). Choć 95% z nas uważa, że inwestowanie ma sens, realnie robi to tylko co ósmy obywatel. Powodem jest lęk przed błędem i wysokim progiem wejścia. Na rynku pojawiają się jednak rozwiązania, które pozwalają budować portfel ETF już od symbolicznej złotówki.