Jeszcze do niedawna – i być może dla części osób nadal – słowo „windykator” przywoływało obraz postawnego mężczyzny, który zamiast siły argumentów wykorzystywał argument siły. Taki model windykacji bezpowrotnie odszedł jednak do przeszłości. Współczesne zarządzanie wierzytelnościami opiera się dziś na zupełnie innych fundamentach. Jak wygląda windykacja w 2026 roku?
Dłużnikiem może zostać tylko osoba, która wydaje ponad stan, nie potrafi zarządzać swoimi finansami i zupełnie straciła kontrolę nad spłatą swoich zobowiązań. To mit! Wystarczy dłuższa choroba, która uniemożliwi pracę, a brak regularnych dochodów przełoży się na zwlekanie z terminową zapłatą rachunków.
W Polsce rośnie problem związany z terminowym regulowaniem należności. Skuteczne dotarcie do dłużnika i zoptymalizowanie procesu odzyskiwania długów, może okazać się kluczem do usprawnienia wielu procesów w organizacji.
Windykacja przez wiele lat kojarzyła się z negatywnie – często była postrzegana jako brutalna, agresywna i pozbawiona jakichkolwiek zasad etycznych. Jednak w ciągu ostatnich lat branża ta przeszła znaczną transformację, stawiając na profesjonalizm, przejrzystość i szacunek wobec klientów.
Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego globalny wzrost gospodarczy w 2025 roku wyniesie 2,8%. To poziom wyraźnie niższy niż średnia sprzed pandemii, gdy światowa gospodarka rozwijała się w tempie 3,5–3,8% rocznie. Równolegle inflacja w Polsce, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, osiągnęła w pierwszych pięciu miesiącach tego roku 4,6% – a więc nadal przekracza górną granicę celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego (2,5% ±1 pkt proc.) .
W erze cyfrowej transformacji i rosnącej złożoności przepisów finansowych, umiejętności księgowe stają się jednym z najbardziej pożądanych atutów na rynku pracy1. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpocząć karierę w branży, która oferuje stabilność zatrudnienia, możliwości rozwoju i realny wpływ na sukces każdego przedsiębiorstwa?Księgowość to znacznie więcej niż tylko cyfry w arkuszach kalkulacyjnych – to strategiczne narzędzie zarządzania, które pozwala firmom podejmować świadome decyzje biznesowe i budować solidne fundamenty finansowe1. Dla osób początkujących, które marzą o wejściu do tego dynamicznego świata, kurs podstaw księgowości może stać się bramą do nowych możliwości zawodowych.
Choć dzień ślubu powinien symbolizować piękny początek wspólnego życia, staje się on dla niektórych młodożeńców początkiem finansowych rozczarowań. Koszt przyjęcia na 100 osób sięga średnio 100 tys. zł, a jego organizacja to dla młodej pary coraz większe wyzwanie. Huczne wesela od zawsze były domeną Polaków, ale czy nasze portfele są w stanie je jeszcze udźwignąć?
SaldeoSMART wprowadza nową funkcjonalność – automatyzację rozrachunków – do swojej platformy wspierającej pracę księgowych i biur rachunkowych. Funkcja korzysta z mechanizmów sztucznej inteligencji.
Nawet, jeśli ktoś nie interesuje się bankowością i finansami, to są spore szanse, że kiedyś spotkał się z frazą „zdolność kredytowa”. Choćby w kontekście kredytu hipotecznego i szans na jego uzyskanie. Zdolność kredytowa jest czymś, nad czym najlepiej zacząć pracować jak najszybciej, już od momentu podjęcia pierwszej pracy.
Przedsiębiorcy, decydując się na współpracę z kontrahentem (np. dostawcą lub odbiorcą usług), często unikają wprowadzania rygorystycznych zapisów do umów, obawiając się, że mogą one odstraszyć drugą stronę. W trakcie swojej praktyki zawodowej wielokrotnie słyszałam obiekcje ze strony klientów, którzy zastanawiali się po co dodawać zapisy np. o karach umownych za nienależyte wykonanie lub niewykonanie zobowiązań, skoro znają swojego dostawcę, wykonawcę lub świadczeniobiorcę, z którym wielokrotnie współpracowali lub który jest polecany przez znajomych z branży.
Francuska Izba Przemysłowo-Handlowa w Polsce oraz Kancelaria Prawnicza Maciej Panfil i Partnerzy Sp. K. zapraszają dnia 25 października 2007 roku na konferencję „Skuteczne i sprawne dochodzenie należności na drodze prawnej”.
W dynamicznym krajobrazie polskiego biznesu zarządzanie nieuregulowanymi należnościami stało się kluczowym wyzwaniem. Z miliardami złotych uwięzionymi w niezapłaconych fakturach, firmy w całym kraju dążą do poprawy swojej płynności finansowej i utrzymania wzrostu. Jednak według danych z badania przeprowadzonego przez Intrum – European Payment Report 2024 – aż połowa polskich firm ma problem ze sprawdzaniem płynności finansowej swoich klientów. Oznacza to, że udzielają one kredytów kontrahentom i konsumentom, którzy mogą nie być w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. To z kolei może prowadzić do znacznego pogorszenia sytuacji finansowej firmy.
Brak kapitału od lat znajduje się wśród najczęściej wskazywanych powodów rezygnacji z założenia własnej firmy. Eksperci zwracają jednak uwagę, że problemem coraz częściej nie jest sam dostęp do pieniędzy, lecz brak wiedzy o możliwościach finansowania dostępnych dla początkujących przedsiębiorców. – Spotykam osoby, które przez lata odkładały start biznesu, przekonane, że najpierw muszą zgromadzić duże oszczędności. Tymczasem część z nich mogłaby od razu ubiegać się o wsparcie sięgające nawet 300 tys. zł – mówi Rafał Nowak z Projekt Biznes Sp. z o.o., ekspert współpracujący z Ogólnopolską Siecią Certyfikowanych Biur Rachunkowych (OSCBR).
Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie, a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł, a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.
Drastyczne zmniejszenie dostępu do kredytów hipotecznych – to jeden ze skutków wprowadzenia ustawy implementującej Dyrektywę MCD w obecnym kształcie. Dokument od kilku miesięcy procesowany przez Ministerstwo Finansów, lada dzień trafi pod obrady Sejmu.