Rada Polityki Pieniężnej postanowiła w lutym ponownie utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, co w pełni pokryło się z szerokimi oczekiwanymi rynku.
Walentynki, święto miłości i romantyzmu, często kojarzone są z wydatkami na drogie prezenty, romantyczne kolacje w restauracjach, czy wypady na weekend. Nierzadko prezentem chcemy zaimponować drugiej połówce, ale czy umiemy robić to w sposób odpowiedzialny, bez pogarszania sytuacji finansowej?
Pierwsza poświąteczna sesja upłynęła na europejskich parkietach akcyjnych, w tym także na warszawskim pod hasłem mocnych spadków, choć w przypadku GPW popartych niewielkimi tylko obrotami.
Przedstawione dziś z samego rana dane dotyczące PKB za II kw. dwóch największych gospodarek Eurolandu tj. niemieckiej i francuskiej okazały się być ciut lepszymi od oczekiwanych i zadecydowały o pozytywnym otwarciu wtorkowego handlu na GPW (WIG +0,52%, WIG20 +0,58%).
Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie, a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł, a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.
Black Friday, zwany też Czarnym Piątkiem, zagościł na stałe w kalendarzach łowców zakupowych. Swoje korzenie ma w Stanach Zjednoczonych, gdzie koniec listopada od lat wiąże się z okresem masowych obniżek cen zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. W ostatnich latach dodatkową zachętą dla konsumentów jest też system kupowania rzeczy, za które płaci się później - Buy now, pay later (BNPL), zyskujący z roku na rok większe uznanie. Ostatnio stał on się tak popularny, że aż 69% klientów BNPL rezygnuje z zakupów w e-sklepie, który nie oferuje płatności odroczonych[1]. Jednak nie każdy konsument zdaje sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogą nieść płatności odroczone i że ta opcja to tak naprawdę nic innego jak zaciągnięcie kredytu.
Środowa sesja na GPW przyniosła bardzo silne odreagowanie znacznych wtorkowych spadków.
Dziś, pół godziny przed południem okazało się, że w ramach drugiej rudy operacji płynnościowej Europejski Bank Centralny pożyczył bankom komercyjnym na okres 36-miesięcy kwotę w wysokości 529,5 mld euro.
Wtorkowa sesja w regionie Azji i Pacyfiku przyniosła znaczną przecenę akcji. Indeks MSCI Asia Pacific spadł o ok. 1,4%, co było jego najmocniejszym tąpnięciem od prawie miesiąca. Na sporym minusie rozpoczął się także dzisiejszy handel na Starym Kontynencie. O godz. 9:49 paneuropejski indeks STOXX Europe 600 zniżkował o 0,64%, a w tym samym czasie najszerszy wskaźnik warszawskiego parkietu, czyli WIG, szedł w dół o 0,56%, a ten obrazujący zachowanie największych i najbardziej płynnych spółek GPW, czyli WIG20, obniżał się o 0,70% do poziomu 2888,13 pkt.
Wtorkowa sesja przyniosła kolejny wyraźny spadek cen: akcji na warszawskim parkiecie oraz polskiej waluty.
Czarny Piątek, który przeobraził się w Czarny Tydzień to najbardziej intensywny czas przedświątecznego sezonu zakupowego, który obejmuje swoim zasięgiem niemal cały świat. Przykładowo, w USA, które uchodzi za kolebkę Black Friday w 2023 r. konsumenci wydali w ramach promocji ponad 9 miliardów dolarów w sklepach internetowych. Czy i tym razem będzie podobnie?
Otwarcie nowego tygodnia handlu nie przyniosło większych zmian na warszawskim parkiecie. Choć w ślad za zagranicznymi rynkami poszedł on dziś delikatnie w dół, to na GPW niewiele tak naprawdę się działo, a indeks WIG20 pozostawał stabilny poruszając się w ok. 20 pkt przedziale.
Jaki będzie 2012 rok i co przyniesie Polakom? Z jednej strony na pewno spowolnienie gospodarcze, ale z drugiej, jak zapewniają Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego – recesja do naszego kraju nie zawita. Zdaniem ekspertów, przeciętny Kowalski jednak będzie musiał w nowym roku zacisnąć pasa i racjonalnie wydawać swoje pieniądze.
Każdy potrzebuje czuć się bezpiecznie - również pod kątem finansowym. Życie z dnia na dzień, bez żadnych awaryjnych środków, tego bezpieczeństwa nie gwarantuje. Tymczasem według danych z raportu Intrum ECPR Pulse 2024 aż 31% badanych Polaków nie zarabia wystarczająco dużo, by żyć komfortowo i bez stresu. 25% podkreśla, że na opłacenie rachunków i kredytów wydaje 61-80% swojej wypłaty.
Grudzień to miesiąc, w którym Polacy przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia, co wiąże się z wysokimi wydatkami. Z roku na rok zakupy świąteczne kosztują coraz więcej. Za nami szczyt inflacji, który miał miejsce w lutym 2023 roku. Wskaźnik wyniósł wtedy 18,4% i był najwyższy od grudnia 1996 roku.