Wychowanie jednego dziecka, tym bardziej kilkorga dzieci to wyzwanie, także pod względem finansowym, które w obecnej rzeczywistości ekonomicznej naszego kraju spędza wielu rodzicom sen z powiek. Sytuacja staje się jeszcze bardziej dramatyczna, gdy ta odpowiedzialność ciąży tylko na jednym rodzicu czy opiekunie, mimo że ustalenia rozstających się partnerów były zupełnie inne.
Od 26 kwietnia 2023 roku obowiązują znaczące zmiany przepisów w Kodeksie pracy. Mają one na celu implementację unijnej dyrektywy work-life balance, która jest zbiorem rozporządzeń dotyczących różnych aspektów życia. Celem zmian jest zapewnienie bardziej korzystnych rozwiązań prawnych i równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym rodziców i opiekunów. Poniżej przedstawiamy listę najważniejszych zmian.
Dłużnikiem może zostać tylko osoba, która wydaje ponad stan, nie potrafi zarządzać swoimi finansami i zupełnie straciła kontrolę nad spłatą swoich zobowiązań. To mit! Wystarczy dłuższa choroba, która uniemożliwi pracę, a brak regularnych dochodów przełoży się na zwlekanie z terminową zapłatą rachunków.
Najmłodsze pokolenie dorosłych Polaków to najszybciej powiększająca się grupa dłużników – aż 124,3 tys. osób w wieku od 18 do 24 r. życia ma na koncie zaległe długi.
Liczba niespłaconych zobowiązań, które trafiają do egzekucji komorniczej rośnie w bardzo szybkim tempie: według danych Krajowej Rady Komorniczej, w 2021 r. prowadzonych było aż 7,9 mln spraw egzekucyjnych (!), czyli 66 proc. więcej niż zaledwie rok wcześniej .
Dłuższy urlop rodzicielski, dodatkowe dni wolne dla pracowników załatwiających “sprawy rodzinne”, większa elastyczność w ustalaniu dni i godzin pracy dla rodziców? To nie mrzonka! Na liście prac programowych Rady Ministrów pojawiły się elementy nowej dyrektywy unijnej work-life balance. Czas na jej implementację mija w sierpniu 2022 roku. Jakich zmian będą mogli spodziewać się rodzice i opiekunowie dzieci? Czy wprowadzenie WLB do Kodeksu Pracy wpłynie na komfort pracujących rodziców?
W Polsce jest obecnie aż 2,66[1] mln osób, które nie radzą sobie ze spłatą zaciągniętych długów, a ich zaległości wynoszą łącznie aż 72,5 mld zł[2]. Te dane mogą przerażać.
Dzieci dziedziczą długi po zmarłych rodzicach. Nie tak dawno temu ten temat był szeroko poruszany w mediach.
Zadłużenie wśród emerytów rośnie z każdym rokiem. Obecnie dług w tej grupie wiekowej wynosi o ok. 10 mld, czyli więcej niż cały budżet NFZ na 2015 rok1. Osoby w wieku emerytalnym muszą szczególnie uważać na nieuczciwe praktyki mające miejsce na rynku, gdyż pożyczając nieracjonalnie pieniądze mogą zaszkodzić nie tylko sobie, ale i swojej rodzinie.
2,68 mln Polaków ma na koncie zaległe długi. Jak one powstały?
Już 2 maja mija termin składania deklaracji podatkowych za 2022 r. Osobom, które jeszcze tego nie zrobiły, zostało zaledwie kilkanaście dni na wypełnienie PITów. To obowiązek, którego nie można uniknąć…, ale polskie prawo przewiduje aż 18 ulg, z których można skorzystać, rozliczając się z Urzędem Skarbowym. Warto znać aktualne przepisy i ustalenia, ponieważ zastosowanie konkretnej ulgi pozwala obniżyć wysokość kwoty odprowadzanej do fiskusa.
Długi Polaków maleją? Tak wynika z najnowszych danych BIG InfoMonitor. W 2021 r. ubyło 9 mld zł zaległych zobowiązań i ponad 143 tys. niesolidnych dłużników. Nie zmienia to jednak faktu, że suma kredytów, pożyczek, rachunków nieopłacanych na czas nadal robi wrażenie – wynosi 72,5 mld zł ! Kolejna również – 2,66 mln zł konsumentów w naszym kraju ma problem z terminowanym dokonywaniem płatności.
Jak wynika z danych Intrum[1], mimo iż 76 proc. Polaków deklaruje, że oszczędza pieniądze co miesiąc, to jednocześnie aż 65 proc. z nich nie jest zadowolonych z tego, ile odkłada. To nie dziwi, jeżeli blisko 1/4 (23 proc.) ankietowanych przyznaje, że po zapłaceniu priorytetowych rachunków zostaje im w portfelu od 5 do 20 proc. wysokości wynagrodzenia.
Firma Intrum po raz kolejny publikuje Barometr Dobrobytu Finansowego[1], który analizuje, jak europejscy konsumenci radzą sobie z odpowiedzialnym prowadzeniem budżetu domowego, terminowym opłacaniem rachunków i czy są w stanie regularnie oszczędzać.
Na każdym rynku panuje duża konkurencyjność, co jest dotkliwe szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw. Bez względu na to, czy mają klientów i zamówienia, czy nie, muszą co miesiąc odprowadzać składki i podatki. Niestety dla wielu z nich jest to gwóźdź do trumny. Zamiast jednak przez zaległości doprowadzić do upadłości firmy, lepiej zastanowić się, czy nie lepsza byłaby pożyczka na uregulowanie zaległości.