Branża TSL stale mierzy się z wyzwaniami, jednak obecna kumulacja trudności jest wyjątkowo dotkliwa. Przewoźnicy od lat radzą sobie bez systemowego wsparcia czy unijnych dotacji, ale natłok regulacji (SENT, Pakiet Mobilności), niestabilne ceny paliw oraz drastyczne podwyżki myta u naszych zachodnich sąsiadów to czynniki, które radykalnie odróżniają dzisiejszą rzeczywistość od minionych lat.
– Zdecydowana większość firm (72 proc.) zmierza w kierunku hybrydowego miejsca pracy. Ten proces potrwa jeszcze wiele miesięcy, ale prace już trwają. Nieco ponad połowa firm (56 proc.) jest aktualnie w trakcie opracowywania formalnej polityki powrotu do biur, gdzie home office nie dominuje. Reszta na razie polega na decyzjach menadżerów lub obserwuje zachowania pracowników, zanim ostatecznie spisze odgórną politykę – wynika z raportu CBRE „EMEA Office Occupier Sentiment Survey”.
2025 rok przyniesie szereg zmian prawnych, technologicznych i operacyjnych, które znacząco wpłyną na sektor transportu, spedycji i logistyki. Od nowych regulacji celnych, przez wdrożenie zaawansowanych technologii, po zmieniające się wymagania środowiskowe – przedsiębiorstwa będą musiały dostosować się do nowych realiów, by utrzymać swoją konkurencyjność.
Obecna sytuacja związana z wprowadzeniem stanu epidemicznego w związku z zagrożeniem wywołanym przez koronawirusa w Polsce oraz w pozostałych państwach Unii Europejskiej nie sprzyja gospodarce, w tym przemysłowi.