Polacy należą do europejskich liderów cyfryzacji finansów. Ponad 31 mln osób regularnie loguje się do bankowości elektronicznej, a 9 na 10 dorosłych internautów robi zakupy online. W tej rzeczywistości naturalnym krokiem staje się przeniesienie do sieci kolejnych obszarów zarządzania finansami, w tym spłaty zaległych zobowiązań. Dane z portalu Intrum, potwierdzają, że ten kierunek odpowiada na realne potrzeby: aż 73 proc. osób dokonujących płatności online to Ci, z którymi wcześniej nie udało się nawiązać kontaktu tradycyjnymi kanałami.
W dobie rosnącej cyfryzacji i niepewności geopolitycznej coraz częściej zadajemy sobie pytanie: kto naprawdę kontroluje infrastrukturę, z której korzystają europejskie firmy i instytucje? Przez lata to głównie amerykańscy dostawcy dominowali na rynku rozwiązań chmurowych – a Europa, szukając skalowalnych i sprawdzonych technologii, korzystała z ich usług na szeroką skalę. Dziś coraz wyraźniej widać, że taka zależność może nieść ze sobą ryzyka – zarówno technologiczne, jak i operacyjne. Coraz więcej organizacji na naszym kontynencie chce więc zyskać większą kontrolę – korzystać z nowoczesnych rozwiązań, ale na własnych zasadach, zgodnie z lokalnym prawem i interesem.
Każdego roku przybywa konsumentów, którzy decydują się zarządzać swoimi finansami przez sieć online.
Z badań wynika, że ponad połowa Polaków, bo aż 61,4% nie pożycza pieniędzy rodzinie ani znajomym[1]. Skąd ten brak zaufania do bliskich, jeśli chodzi o finanse? Odpowiedź może kryć się w tym, że niemal co 4. udzielający takiej pożyczki (23%), wskazuje, że musi czekać na swoje pieniądze jeszcze długo po ustalonym terminie. „Boimy się” też „wymówek”: tłumaczenia się pożyczkobiorcy jego/jej trudną sytuacją finansową (43,4%) czy kłopotami rodzinnymi (20,5%). Dodatkowo ponad 19% osób, które pożyczają od krewnych, w ogóle nie czuje potrzeby usprawiedliwienia się i podania powodu opóźnienia zwrotu środków.
Osoby w wieku 60+ stają się coraz liczniejszą grupą w naszym kraju. Szacuje się, że do 2050 r. w Polsce może być nawet aż blisko 14 mln ludzi w tym wieku, co oznacza, że ponad 40% naszego społeczeństwa będzie zaliczać się do seniorów.
Podwójna weryfikacja transakcji, mniejsza odpowiedzialność klienta za nieautoryzowane płatności i tzw. otwarta bankowość, to tylko niektóre ze zmian dotyczące płatności kartą czy telefonem, które zostały wprowadzone we wrześniu ubiegłego roku, wraz z obowiązywaniem unijnej dyrektywy dotyczącej usług płatniczych.
Usługi bankowe dla elity, czyli bankowość prywatna, w ostatnich kilkunastu latach stały się o wiele łatwiej dostępne dla szerszego grona klientów. Nie oznacza to jednak, że straciły swą wyjątkowość i najwyższą jakość.
Już za moment październik, a wraz z nim kolejne roczniki czeka rozpoczęcie ważnego etapu w życiu, jakim są studia. Dla wielu młodych-dorosłych ten moment wiąże się również ze zrobieniem kolejnego kroku w dorosłość – samodzielnym zarządzaniem finansami.
Brak konieczności stania w długich kolejkach do bankowego okienka w zatłoczonych poczekalniach, indywidualnie przydzielony pracownik banku, który zna swojego klienta z imienia i nazwiska, concierge organizujący wakacje, czarna karta kredytowa w kieszeni – komu banki oferują takie udogodnienia?
W czasie rozliczeń PIT obietnica błyskawicznego zwrotu podatku działa jak magnes. Doskonale wiedzą o tym cyberprzestępcy, którzy szukają coraz to nowszych sposobów, by wyłudzić pieniądze. Z najnowszych danych CERT Polska wynika, że w 2025 roku zgłoszono ponad 658 tys. potencjalnych zagrożeń w sieci, a liczba potwierdzonych incydentów cyberbezpieczeństwa wzrosła aż o 152 proc. rok do roku. Zdecydowana większość z nich to oszustwa internetowe, przede wszystkim phishing, czyli wyłudzanie danych i pieniędzy poprzez fałszywe wiadomości lub strony[1]. W sezonie podatkowym kluczowe staje się więc jedno: cyfrowa czujność podatnika. Jak nie dać się naciągnąć?
Comarch przygotował nową wersję aplikacji mobilnej dla klientów biznesowych ING Banku Śląskiego. Do końca roku bank uruchomi również nowy system bankowości internetowej dla firm autorstwa Comarch.
Polską bankowość elektroniczną cechuje wysoki poziom bezpieczeństwa. Dostępne metody autoryzacji transakcji chronią użytkowników nawet przed złośliwym oprogramowaniem zainstalowanym na ich komputerach. Niestety cyberataki się jednak zdarzają. Głównie z winy klientów, a nie banków.
Niemal czterech na dziesięciu Polaków oczekuje od pracodawcy kart podarunkowych jako dodatku do pensji. Eksperci z firmy Amilon zauważają, że takie benefity pozapłacowe to skuteczny sposób na jesienne zmotywowanie pracowników. Zwłaszcza że ci często deklarują, że czują się niedocenieni.
Małe i średnie firmy, by zwiększyć konkurencyjność, wdrażają rozwiązania, które pozwalają szybciej i skuteczniej dotrzeć do klientów. Naprzeciw ich potrzebom wychodzą więc banki wprowadzające produkty przeznaczone dla użytkowników smartfonów i tabletów.
Wiele osób, otrzymując wezwanie do zapłaty, nie wie, kto właściwie się z nimi kontaktuje i jakie uprawnienia posiada. Windykator czy komornik? Te pojęcia często się mylą, choć różnice między nimi są fundamentalne. Jeden jest bowiem przedstawicielem prywatnej firmy, drugi funkcjonariuszem państwowym z realnymi możliwościami egzekucyjnymi. Zrozumienie, z kim mamy do czynienia, to pierwszy krok do odpowiedzialnej reakcji i uniknięcia zbędnego stresu.