Pomimo jednych z najsurowszych w Unii Europejskiej przepisów antyzatorowych, wiele polskich małych i średnich firm ma poważny problem z utrzymaniem płynności finansowej. Segment wypracowujący niemal co drugą złotówkę polskiego PKB i zatrudniający prawie siedem milionów pracowników stale walczy o utrzymanie się na powierzchni, a opóźnienia w płatnościach stanowią dla niego poważne zagrożenie – eksperci szacują, że w ciągu najbliższego roku może upaść nawet 11 milionów europejskich przedsiębiorstw. Niepokoić może fakt, że mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa mają problem ze ściągnięciem należności nie tylko od podmiotów prywatnych, ale także od instytucji publicznych, a realny termin płatności przekracza termin umowny średnio aż o siedemnaście dni.
UOKiK znalazł zatory płatnicze na 200 mln zł, a nałożył tylko 2,6 mln zł kar. Firmy budowlane wśród ukaranych.
Współczesne środowiska pracy coraz częściej dostrzegają potrzebę skutecznego zgłaszania nieprawidłowości oraz naruszeń w sferze prawa i etyki. W odpowiedzi na te potrzeby, na całym świecie powstają regulacje chroniące sygnalistów, czyli osoby zgłaszające naruszenia w miejscu pracy. W Polsce temat ten zyskuje na znaczeniu w związku z wdrożeniem unijnej dyrektywy o ochronie sygnalistów.
Internet, nowe technologie i sztuczna inteligencja stały się wyznacznikiem rozwoju ekonomicznego Europy. Właściwa i skuteczna ochrona tajemnic przedsiębiorstwa i know-how stanowią wyzwanie dla prawników, specjalistów IT oraz władz Unii Europejskiej i państw członkowskich.
Implementacja przepisów zawartych w Rozporządzeniu CPC i Dyrektywie ECN+ będzie wiązała się z koniecznością dokonywania zmian w zakresie dostosowania wewnętrznych przepisów firm do nowych wytycznych. Skutkiem wprowadzonych zmian będzie również rozszerzenie uprawnień Prezesa UOKiK i warto, aby przedsiębiorcy dokładnie poznali nowe regulacje w tym zakresie.
Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie, a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł, a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Promocje przyciągają konsumentów i wpływają na wysokość kwoty na paragonie. Nie zawsze ją obniżają – zdarza się, że w zakupowym szale klienci wydają więcej, niż planowali i niż mogą sobie pozwolić. Dodatkowo, nadwyrężenie domowego budżetu następuje w czasie kumulacji wakacyjnych wydatków i tuż przed zbliżającym się powrotem do szkoły, który także bywa kosztowny. Oddanie zbędnych produktów może być sposobem na odzyskanie nieprzemyślanie wydanych pieniędzy. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Czego klienci oczekują od sklepów w zakresie zwrotów towarów i jak te oczekiwania spełnić, by nie stracić ich na konkurencyjnym rynku?
Posiadanie pełnej kontroli nad finansami to fundament skutecznego zarządzania firmą. Jednym z kluczowych aspektów tej kontroli jest umiejętność rozpoznania momentu, w którym warto rozpocząć działania windykacyjne. Przesądza on o skuteczności całego procesu odzyskiwania należności, pozwala uniknąć narastających problemów i zabezpieczyć przyszłość firmy.
Od 30 grudnia 2025 r. firmy będą musiały spełniać nowe, rygorystyczne wymogi dotyczące ochrony lasów na świecie. Mimo, że Polska nie przyjęła jeszcze przepisów krajowych realizujących unijne rozporządzenie o wylesianiu, nowe regulacje będą w pełni obowiązywać. Nowe prawo dotyczyć będzie tysięcy polskich firm między innymi z branży mięsnej, spożywczej, meblarskiej czy motoryzacyjnej. Brak realizacji nowych unijnych wymogów może oznaczać milionowe kary, nawet do 4% obrotów firmy - ostrzega mecenas Magdalena Szczepanek z kancelarii prawnej Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K.
Polskie firmy wdrażają sztuczną inteligencję w finansach szybciej, niż poznają reguły jej stosowania. Niemal dwie trzecie z nich korzysta już z narzędzi AI w obsłudze płatności, ale tylko 36% deklaruje dobrą znajomość unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act). To luka, która już wkrótce może oznaczać realne ryzyko: od sierpnia 2026 r. przepisy AI Act zaczną w pełni obowiązywać, a polski nadzór nad sztuczną inteligencją dopiero się formuje.
Początek nowego roku to dla wielu księgowych w stolicy moment porządków, decyzji i audytu własnych procedur. Stosy akt rosną szybciej niż powierzchnia biurowa, a odpowiedzialność za dane nie znika wraz z zamknięciem roku obrotowego. Dokumenty księgowe żyją dłużej, niż się komukolwiek wydaje, ale nie wszystkie muszą być przechowywane wiecznie. Brak jasnej strategii prowadzi do chaosu, ryzyk prawnych i niepotrzebnych kosztów operacyjnych. Właśnie dlatego temat odpowiedzialnego pozbywania się akt wraca co roku z nową siłą.
W dniach 18-19.10.2023 odbędzie się organizowany przez MMC Polska warsztat online, dotyczący wyzwań prawnych i praktycznego zastosowania Sztucznej Inteligencji w biznesie. AI z jednej strony stwarza ogromne szanse, z drugiej - generuje wiele wątpliwości na temat bezpieczeństwa i etyki.
Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy została podpisana przez Prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw. Obowiązuje 3-miesięczne vacatio legis, co oznacza, że nowe przepisy wejdą w życie w środku nadchodzącego sezonu wakacyjnego. Nowelizacja może wymusić szybką zmianę organizacji zatrudnienia. Podniesie też koszty, dodatkowo destabilizując działalność niektórych podmiotów bazujących na umowach cywilnoprawnych. Może także przełożyć się bezpośrednio na ceny dla klientów.
Windykacja przez wiele lat kojarzyła się z negatywnie – często była postrzegana jako brutalna, agresywna i pozbawiona jakichkolwiek zasad etycznych. Jednak w ciągu ostatnich lat branża ta przeszła znaczną transformację, stawiając na profesjonalizm, przejrzystość i szacunek wobec klientów.