W branży TSL temat windykacji należności powraca jak bumerang. Z jednej strony przedsiębiorcy zmagają się z chronicznymi zatorami płatniczymi, z drugiej – wciąż krążą liczne stereotypy, które sprawiają, że wiele firm reaguje zbyt późno albo unika działań windykacyjnych. W efekcie przedsiębiorcy narażają się na utratę płynności finansowej i problemy z dalszym rozwojem.
Tylko w 2023 roku swoją działalność zakończyło prawie 220 000 polskich przedsiębiorstw. Jedną z ważnych przyczyn zamykania firm są problemy z odzyskiwaniem należności za sprzedane towary i usługi, powodujące utratę płynności finansowej. Według raportu Intrum „European Payment Report 2023”, klienci, którzy nie płacą w terminie, są problemem dla blisko 8 na 10 firm.
Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie, a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł, a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Intrum[1], luka płatnicza w naszym kraju ponownie wzrosła i polscy przedsiębiorcy nie mają powodów do zadowolenia. Klienci płacący po terminie są codziennością dla 8 na 10 biznesów z naszym kraju (79%). Pierwsze miejsce wśród najbardziej nierzetelnych płatników zajmują klienci z sektora publicznego – płacą średnio aż po 69 dniach! Drugie miejsce należy do klientów z sektora usług dla biznesu i wydobywczego (64 dni), a trzecie do płatników z branży TSL, energetyki i usług komunalnych (62 dni).
Odpowiedzialność osobista członków zarządu bywa często bagatelizowana. Tymczasem kwestia ta może urosnąć do rangi rzeczywistego problemu na skutek zaniechania. Wystarczy zbyt długo zwlekać z oceną sytuacji finansowej spółki albo błędnie zinterpretować oznaki niewypłacalności, by otworzyć sobie drogę do realnej odpowiedzialności majątkiem prywatnym.
Kolejne etapy formalnej edukacji odkrywają przed dzieckiem nowe obszary wiedzy i umiejętności. Na przedmiot rozwijający kompetencje ekonomiczne trzeba jednak poczekać do momentu rozpoczęcia nauki w szkole średniej. Według rodziców to zdecydowanie za późno. Aż 96 proc. z nich uważa, że edukacja finansowa powinna rozpoczynać się już w dzieciństwie[1]. W pewnym stopniu organizują ją – choć nie do końca świadomie – sami najmłodsi, bawiąc się w sklep lub grając w tematyczne planszówki. Tego typu zabawy odgrywają dużą rolę w kształtowaniu wiedzy o pieniądzach, jednak pierwszym poważniejszym zetknięciem z zarządzaniem finansami jest dla dziecka kieszonkowe.
Prosisz o dłuższe terminy płatności swoich kontrahentów? Jesteś zmuszony do podnoszenia cen swoich produktów i usług? Zauważasz, że przez zaległe płatności nie jesteś traktowany jako wiarygodny partner biznesowy? Zostałeś zmuszony do redukcji zespołu i nie masz środków ma rozwój?
Okres letni to czas wesel. Ich organizacja nie jest jednak tania. Według jednej z agencji ślubnych statystyczna para młoda na organizację przyjęcia dla 100 osób w 2024 roku wyda średnio od 85 do 100 tysięcy złotych! Dla wielu osób taki wydatek może wykraczać poza ich codzienny budżet. Ekspertka Intrum postanowiła przyjrzeć się co się na te koszty składa i czy da się je zmniejszyć. Odpowiedź – da się, ale wymaga to pewnego zaangażowania, o którym mowa w poniższym materiale.
W dynamicznym krajobrazie polskiego biznesu zarządzanie nieuregulowanymi należnościami stało się kluczowym wyzwaniem. Z miliardami złotych uwięzionymi w niezapłaconych fakturach, firmy w całym kraju dążą do poprawy swojej płynności finansowej i utrzymania wzrostu. Jednak według danych z badania przeprowadzonego przez Intrum – European Payment Report 2024 – aż połowa polskich firm ma problem ze sprawdzaniem płynności finansowej swoich klientów. Oznacza to, że udzielają one kredytów kontrahentom i konsumentom, którzy mogą nie być w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. To z kolei może prowadzić do znacznego pogorszenia sytuacji finansowej firmy.
Od 1 stycznia 2025 roku przedsiębiorcy mogą skorzystać z nowej metody rozliczeń, jaką jest PIT kasowy. Do polskiego porządku prawnego wprowadziła go Ustawa z dnia 27 września 2024 roku o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z tymi przepisami zapłata podatku dochodowego może zostać odroczona nawet na 2 lata. Czy metoda kasowa uchroni firmy przed utratą płynności finansowej i stanie się skutecznym narzędziem do walki z zatorami płatniczymi?
Księgowość jest nieodłącznym elementem prowadzenia działalności gospodarczej. Odpowiednie zarządzanie finansami firmy nie tylko pozwala na utrzymanie płynności finansowej, ale także zapewnia zgodność z obowiązującymi przepisami prawa. W kontekście księgowości, jednym z kluczowych zagadnień jest reprezentowanie firmy w różnych sytuacjach formalnych. Właściwe przygotowanie dokumentów oraz zrozumienie formalności związanych z reprezentowaniem firmy może znacząco wpłynąć na jej funkcjonowanie i wizerunek. W niniejszym artykule przyjrzymy się, jakie formalności są związane z reprezentowaniem firmy oraz na co należy zwrócić szczególną uwagę.
Pomimo jednych z najsurowszych w Unii Europejskiej przepisów antyzatorowych, wiele polskich małych i średnich firm ma poważny problem z utrzymaniem płynności finansowej. Segment wypracowujący niemal co drugą złotówkę polskiego PKB i zatrudniający prawie siedem milionów pracowników stale walczy o utrzymanie się na powierzchni, a opóźnienia w płatnościach stanowią dla niego poważne zagrożenie – eksperci szacują, że w ciągu najbliższego roku może upaść nawet 11 milionów europejskich przedsiębiorstw. Niepokoić może fakt, że mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa mają problem ze ściągnięciem należności nie tylko od podmiotów prywatnych, ale także od instytucji publicznych, a realny termin płatności przekracza termin umowny średnio aż o siedemnaście dni.
Ocena kondycji finansowej spółki jest jednym z najważniejszych etapów budowania skutecznej strategii inwestycyjnej. Wielu inwestorów rozpoczyna analizę od obserwacji wykresów lub śledzenia wiadomości rynkowych, jednak to dane finansowe mówią najwięcej o realnym stanie przedsiębiorstwa. Nawet najlepszy produkt czy szybko rosnąca branża nie zagwarantują wzrostu wartości akcji, jeśli fundamenty firmy są słabe. Dlatego warto nauczyć się analizować stabilność finansową, poziom zadłużenia, płynność, rentowność oraz jakość zarządzania.
Wielu przedsiębiorców zmaga się z problemem utrzymania płynności finansowej firmy w świetle nieuregulowania należności przez klientów czy kontrahentów. Świetnym rozwiązaniem w tym przypadku okazuje się sprzedaż długu. Skup długów (sprzedaż wierzytelności) to proces polegający na zmianie wierzyciela, a zatem - przeniesieniu praw do wierzytelności na inny podmiot.
Problemy finansowe to nie tylko kwestia pieniędzy, ale także zdrowia psychicznego. Badania pokazują, że długi, opóźnienia w płatnościach, brak płynności i niski poziom oszczędności mają negatywny wpływ na samopoczucie, poczucie własnej wartości, zdolność radzenia sobie ze stresem oraz ryzyko depresji i lęków.