Choć ostatnie dane potwierdzają wyraźny trend dezinflacyjny – ceny rosną najwolniej od wielu miesięcy – to poprawa wskaźników makroekonomicznych nie oznacza, że lokalnym przedsiębiorcom oddycha się lżej. Przeciwnie, skutki ostatnich lat, naznaczonych wysoką inflacją, wojną za wschodnią granicą oraz przerwanymi łańcuchami dostaw, nadal są silnie odczuwalne, zwłaszcza w sektorze małych i średnich firm (MŚP). Z danych zawartych w European Payment Report 2025 wynika, że kierownictwo niemal co trzeciej z nich obawia się, że jeśli sytuacja się nie poprawi, w ciągu najbliższych dwóch lat może całkowicie zniknąć z rynku.
Według danych z raportu Intrum – European Payment Report 2024 – przedsiębiorstwa w Europie zmagają się z zaległymi należnościami o wartości ponad 10,5 biliona euro, a na ich odzyskiwanie statystyczne przedsiębiorstwo poświęca 524 godziny w ciągu roku. Firmy w Polsce poświęcają na ten cel 534 godziny, czyli aż o 10 godzin więcej, co przy uwzględnieniu długości dnia roboczego, trwającego 8 godzin, przekłada się na ponad 66 dni robocze. Dla wielu takie poświęcenie jest znaczące, ponieważ jest to ponad ¼ etatu, która mógłby być poświęcona na podstawową działalność i rozwój przedsiębiorstwa.
Współczesny rynek pracy w Polsce cechuje się rosnącą potrzebą transparentności. Kwestia jawności wynagrodzenia w ogłoszeniach o pracę stała się jednym z najbardziej newralgicznych punktów w relacji kandydat-pracodawca. Jak pokazuje ósma edycja raportu Candidate Experience w Polsce 2025 od eRecruiter, mimo rosnącej świadomości i nadchodzących zmian prawnych (dyrektywa UE o transparentności wynagrodzeń), wciąż utrzymuje się znacząca rozbieżność między tym, czego oczekują poszukujący pracy, a tym, co faktycznie oferują firmy. Z czego to wynika?
Oszczędzanie drogo nas kosztuje. Na rachunkach bieżących i w gotówce Polacy trzymają łącznie 1,3 biliona złotych. Gdyby umieścić te środki na średnio oprocentowanych lokatach, rocznie mogłyby wygenerować co najmniej 50 miliardów złotych odsetek brutto. Eksperci z platformy oszczędnościowej Raisin alarmują: 75% naszych oszczędności nie pracuje. I każdego dnia tracą one na wartości.
Nieterminowe płatności potrafią sparaliżować firmę – szczególnie w branży TSL, gdzie koszty rosną z dnia na dzień, a marże są minimalne. Każdy dzień zwłoki to realne ryzyko utraty płynności. Pytanie brzmi: czy prawo faktycznie stoi po stronie wierzyciela, a jeśli tak – jak z niego skutecznie korzystać?
Czarny Piątek, który przeobraził się w Czarny Tydzień to najbardziej intensywny czas przedświątecznego sezonu zakupowego, który obejmuje swoim zasięgiem niemal cały świat. Przykładowo, w USA, które uchodzi za kolebkę Black Friday w 2023 r. konsumenci wydali w ramach promocji ponad 9 miliardów dolarów w sklepach internetowych. Czy i tym razem będzie podobnie?
W branży transportowej każda zaległość w płatnościach, może wywołać efekt domina – opóźnienia w wypłatach dla podwykonawców, zagrożenie utratą płynności, a w skrajnych przypadkach upadłość przedsiębiorstwa. W tak dynamicznym i niskomarżowym sektorze, jak TSL, skuteczne odzyskiwanie należności to nie tylko kwestia egzekwowania prawa, ale często być albo nie być dla firmy. Którą drogę zatem wybrać – postępowanie sądowe, czy windykację polubowną?
Firma Greinplast Plus wdrożyła ekosystem rozwiązań Asseco WAPRO wspomagających zarządzanie małym i średnim przedsiębiorstwem. Posiadając wiele oddziałów na ternie Polski, znany producent chemii budowlanej liczył na ujednolicenie i automatyzację pracy we wszystkich swoich biurach, bez względu na odległość jaka je dzieli. Wdrożenia dokonał Złoty Partner Asseco WAPRO, firma DABKOMP z Rzeszowa.
Branżę usług księgowych czeka wielka rewolucja, a jej pierwsze sygnały już widać. Obecnie księgowy koncentruje się na porządkowaniu faktur, wpisywaniu ich do systemu księgowego, rozliczaniu należności firm, sprawdzaniu i analizowaniu rachunków oraz innych danych księgowych, a następnie wyliczaniu podatków i sporządzaniu raportów. Wcześniej przedstawiciele tego zawodu postrzegani byli jako “strażnicy faktur”, co oznaczało, że kontrolowali tylko formalny aspekt dokumentacji. Obecnie oczekuje się od nich opieki nad całym obszarem związanym z finansami. Czy cyfryzacja wpłynie na konieczność zmiany kompetencji księgowych? Czy zmieni się postrzeganie tego zawodu?
Zatory płatnicze są realnym problemem polskiej gospodarki. Doskonale wiedzą o tym przedsiębiorcy – jak wynika z danych Intrum[1], już 8 na 10 firm (79%) w naszym kraju ma problem z klientami niepłacącymi na czas, a odzyskiwanie należnych im środków zajmuje aż 82 dni w skali roku! Jednocześnie 6 na 10 przedsiębiorców (62%) przyznaje, że w ciągu następnych miesięcy tylko przybędzie nieterminowych klientów, a z kolei 66% obecnie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej jest zaniepokojonych brakiem wypłacalności klientów.
Aby nie dopuszczać do zaległości w płatnościach spółka powinna samodzielnie zadbać o swoją płynność finansową i właściwie zidentyfikować potrzeby w zestawieniu z bieżącymi zobowiązaniami przedsiębiorstwa.
Już za moment październik, a wraz z nim kolejne roczniki czeka rozpoczęcie ważnego etapu w życiu, jakim są studia. Dla wielu młodych-dorosłych ten moment wiąże się również ze zrobieniem kolejnego kroku w dorosłość – samodzielnym zarządzaniem finansami.
Nasze seminaria to szansa na zdobycie wiedzy od ekspertów – praktyków i nawiązanie kontaktów biznesowych.
Niedzielny wieczór, autostrada A4 w kierunku Niemiec. W kabinie ciągnika – tablet z giełdą transportową, telefon z systemem TMS i trzy ekrany GPS. W teczce między fotelami nadal znajduje się jednak papierowy list przewozowy w trzech egzemplarzach. Jego treść wynegocjowano w Genewie w 1956 roku, natomiast obowiązujący do dziś układ graficzny ustandaryzowano dopiero w 1971 roku – piętnaście lat po podpisaniu Konwencji CMR. Za kilka dni polski przewoźnik wystawi fakturę za pośrednictwem KSeF i rozpocznie oczekiwanie na płatność.
Jak wynika z raportu Intrum, "European Consumer Payment Report 2022”, osoby posiadające odpowiedni poziom edukacji finansowej, są lepiej przygotowane do zarządzania swoimi pieniędzmi, są w stanie oszczędzać i mają znaczną przewagę nad konsumentami, którzy mają ograniczoną znajomość kwestii dotyczących „małej ekonomii”.