Kiedy przychodzi czas na większe wydatki – zakup lub remont mieszkania, nabycie auta czy wakacje marzeń – wielu Polaków staje przed decyzją o zaciągnięciu kredytu. Potwierdzają to dane BIG Info Monitor – w I kwartale 2024 roku zadłużonych było 2,6 mln Polaków na całkowitą łączną kwotę ponad 86 mld zł.
Na koniec 2025 roku prawie 2,4 mln osób posiadało łącznie ponad 81 mld zł zaległych zobowiązań. Co piętnasty Polak może się więc spodziewać, że któregoś dnia otrzyma wezwanie do zapłaty. Jest ono formalnym sygnałem, że wyznaczony czas na uregulowanie należności minął. Ten dokument to pierwszy krok w procesie odzyskiwania zobowiązań. Otrzymanie tego rodzaju pisma może wywołać stres, ale konkretne działania pomogą znaleźć najlepsze rozwiązania. Justyna Pawłowska, ekspertka Intrum, przedstawia najważniejsze kroki, które warto podjąć.
Dla wielu rodzin wakacje są upragnioną chwilą wytchnienia od codziennych obowiązków. Z drugiej strony coraz częściej stają się poważnym wyzwaniem finansowym. Urlop, który jeszcze kilka lat temu był względnie osiągalny pod względem kosztów, dziś wymaga trudnych decyzji budżetowych i większej dyscypliny finansowej. I choć wypoczynek pozostaje ważny, warto już na etapie planowania zastanowić się, jak rozłożyć wakacyjne wydatki, by jesienią nie odczuć ich konsekwencji w domowym budżecie.
Do tej pory pięć banków podpisało umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”, a sześć[1] kolejnych zgłosiło zainteresowanie podpisaniem umowy pozwalającej na skorzystanie z możliwości spłaty części kredytu przez BGK w przypadku narodzin dziecka. Czym jest spłata rodzinna, jakie są jej warunki oraz jakie kwoty można zaoszczędzić, posiadając dzieci?
Kredyt hipoteczny jest obecnie najtańszym sposobem finansowania zakupu nieruchomości. Najczęściej zobowiązanie zaciągane jest na okres od 25 do 30 lat. Wiele kredytów hipotecznych spłacanych jest jednak dużo wcześniej. Według statystyk średni czas trwania kredytu hipotecznego to 13 lat. Czy wcześniejsza spłata kredytu jest korzystna dla kredytobiorcy? Jakie opłaty związane są z taką operacją? Dlaczego kredytobiorca spłaca wcześniej kredyt?
Aby móc w pełni korzystać z produktów finansowych, kredytów i pożyczek, trzeba przede wszystkim zacząć od spłaty zaległego zadłużenia - skontaktować się z wierzycielem i ustalić warunki spłaty długu. Jednak nawet po spłacie zobowiązań informacje o wcześniejszych kredytach mogą wpływać na decyzje banków i innych instytucji. To właśnie na ich podstawie oceniana jest wiarygodność finansowa. Warto wiedzieć, jakie kroki można podjąć, by poprawić swój wizerunek w oczach pożyczkodawców i zwiększyć szanse na korzystne oferty.
Po letnich wojażach wracamy do codzienności. Bywa ona trudna m.in. ze względu na zobowiązania finansowe, które trzeba spłacić. Coraz więcej Polaków, bo aż 13%, decyduje się na finansowanie wakacyjnych marzeń pożyczonymi pieniędzmi. To o 3 punkty procentowe więcej niż w ubiegłym roku. Nawet ci, którzy uniknęli pożyczek, mogą po urlopie zmagać się z napiętym budżetem, próbując odnaleźć się po wakacyjnym szaleństwie.
Szalejąca inflacja i wciąż rosnące stopy procentowe sprawiły, że raty kredytów hipotecznych od października zeszłego roku znacząco wzrosły w bardzo krótkim czasie. Przykładowo, rata kredytu zaciągniętego jesienią 2021 r. na kwotę 300 tys. na 25 lat, wzrosła obecnie o 1250 zł[1]. To spowodowało, że wielu kredytobiorcom coraz trudniej jest udźwignąć spłatę zobowiązania.
Firmy transportowe, spedycyjne i operatorzy logistyczni borykają się z zatorami płatniczymi, brakiem płynności i rosnącymi kosztami operacyjnymi. Branża TSL to jeden z filarów polskiej gospodarki, wypracowujący aż 7 proc. PKB, ale nastroje w gałęzi są najgorsze od 2020 roku. Subindeks barometru EFL na drugi kwartał 2026 dla przewoźników, spedycji i operatorów logistycznych osiągnął poziom niespełna 47 punktów, przeszło o 5 punktów mniej niż w pierwszym kwartale. Przeterminowane zaległości sektora na koniec marca 2026 wyniosły 3,7 mld zł. To wzrost o ponad 4 proc. rok do roku – łączna kwota zadłużenia urosła o ponad 140 milionów złotych. Co robić, jeśli brakuje nam środków na uregulowanie zobowiązań wobec leasingodawców?
Zdarza się, że o problemach finansowych naszych bliskich dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy odeszli. Już ten sam fakt jest wystarczająco trudny, a potem dowiadujemy się, że kochana babcia czy ciocia zostawiła w spadku nie tylko mieszkanie, czy zestaw rodzinnych sreber, ale również… długi! Co wtedy? Kluczowa jest wiedza, jakie są konsekwencje dla spadkobiercy, gdy świadomie rezygnuje z majątku, ale także i z konieczności spłaty nieswojego długu, a z czym musi się liczyć, gdy decyduje się przyjąć zadłużony spadek. Chociaż przyjęcie majątku z długiem może być wyzwaniem finansowym, to jednak bywają sytuacje, w których podjęcie tego ryzyka się opłaca. Dlaczego? Czy spłata odziedziczonego zadłużenia wygląda inaczej niż „zwykłego” długu? Ekspert Intrum odpowiada.
Coraz wyższa rata kredytu hipotecznego, debet na koncie, spłata pożyczki zaciągniętej na zakup nowej lodówki i jeszcze ta karta kredytowa… Spłata zaciągniętych zobowiązań zaczyna Cię przerastać? Boisz się, że lada moment przestaniesz płacić na czas? Pomyśl o konsolidacji zadłużenia i połącz zobowiązania w jedno „nowe”. Dzięki wynegocjowaniu atrakcyjnych warunków spłaty kredytu konsolidacyjnego nierzadko udaje się obniżyć wysokość kwoty, którą co miesiąc musimy zwracać bankom. Skorzystanie z konsolidacji ułatwia panowanie nad domowymi finansami i pozwala uniknąć wpadnięcia w spiralę zadłużenia. Czy jednak są sytuacje, w których sięgnięcie po konsolidację nie jest dobrym pomysłem? Podpowiadamy!
W II kwartale 2023 r. upadłość konsumencką ogłosiło 5,2 tys. osób, czyli niewiele mniej niż w rekordowym I kwartale (5,3 tys.)[1]. Są one winne wierzycielom 147,4 mln zł[2]. Wedle szacunków do końca roku liczba upadłości może przekroczyć 20 tys.[3]! Blisko połowa (48%) bankrutów widniała w bazach Krajowego Rejestru Długów na dwa lata przed upadłością!
Rozwód to nie tylko emocjonalny sprawdzian, ale również wyzwanie finansowe, zwłaszcza, gdy byłych małżonków dalej łączy wspólny kredyt. Choć niewątpliwie jest to duża zmiana w życiu prywatnym, to z perspektywy banku nie ma ona znaczenia - spłata długu wciąż jest wymagana. Kto za to odpowiada, jeśli jeden z byłych partnerów nie chce lub nie jest w stanie regulować rat? Jakie są konsekwencje niespłacania kredytu i jakie rozwiązania będą najlepsze, by uniknąć problemów finansowych? Warto poznać odpowiedzi na te pytania jeszcze przed podziałem majątku, aby każda ze stron mogła lepiej zadbać o swój budżet.
Raty kredytów hipotecznych obecnie są wysokie, a mogą być jeszcze wyższe. Rada Polityki Pieniężnej już po raz piąty w tym roku podniosła stopy procentowe, ustanawiając je tym samym na poziomie 5,25%.
Średnia wartość pojedynczego zobowiązania w firmie zarządzającej wierzytelnościami w Polsce wynosi 9,7 tys. zł. W ciągu roku ta kwota wzrosła o 11,5 proc.