Galopująca inflacja, rekordowo wysokie stopy procentowe, a także nowe zasady wyliczania zdolności kredytowej przez banki „nakazane” przez KNF skutecznie ograniczyły dostępność kredytów hipotecznych.
Rada Polityki Pieniężnej w ostatnim czasie trzykrotnie podniosła stopy procentowe, co przełożyło się na wzrost rat i całkowity koszt kredytu.
Płynność finansowa kontrahentów wpływa bezpośrednio na aktualną kondycję i przyszły rozwój przedsiębiorstwa. Opóźnienia w zapłacie za wykonaną usługę lub sprzedany towar mogą wstrzymać planowane inwestycje, a nawet utrudnić uregulowanie własnych zobowiązań. Jak wskazują badania Intrum, w związku ze spowolnieniem gospodarczym terminowa zapłata dostawcom stanowi spore wyzwanie dla połowy przedsiębiorców. Choć ryzyko opóźnień ze strony kontrahentów jest wkalkulowane w działalność gospodarczą, właściciele firm mogą je znacząco ograniczyć przy pomocy dostępnych danych i narzędzi.
Udział inwestycji Polski w tworzeniu PKB Unii Europejskiej spadł w ostatniej dekadzie. W 2024 r. wyniósł 16,9% przy średniej unijnej na poziomie 21,2%. Jak wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny, stopa inwestycji sektora przedsiębiorstw prywatnych również jest niska, co oznacza, że mierzą się one z istotnymi barierami wzrostu. Jak wskazuje ekspertka WEBCON, wyższe koszty pozyskania kapitału i rosnąca presja rynkowa wymusiły weryfikację modeli biznesowych. W podejmowaniu skutecznych decyzji niezbędna jest dziś technologia.
Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego globalny wzrost gospodarczy w 2025 roku wyniesie 2,8%. To poziom wyraźnie niższy niż średnia sprzed pandemii, gdy światowa gospodarka rozwijała się w tempie 3,5–3,8% rocznie. Równolegle inflacja w Polsce, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, osiągnęła w pierwszych pięciu miesiącach tego roku 4,6% – a więc nadal przekracza górną granicę celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego (2,5% ±1 pkt proc.) .
Tegoroczna jesień i zima będą trudne dla portfeli Polaków. Inflacja wynosi już 17,2% i jest najwyższa od 25 lat.
Rada Polityki Pieniężnej od października siódmy raz podnosi stopy procentowe. Od dzisiaj stopa referencyjna wynosi 4,5 proc., osiągając najwyższy wskaźnik od listopada 2012 r.
W obliczu ciągle zmieniającego się krajobrazu gospodarczego, polskie firmy wykazują się zdolnością do adaptacji. Analiza danych z ostatnich lat pokazuje, że firmy coraz śmielej patrzą w przyszłość – 36% z nich ocenia swoją organizację jako silniejszą niż przed rokiem, a niemal 1/3 zanotowała wzrost przychodów na poziomie wyższym, niż zakładany. Czy jest to zatem powód do świętowania? Nie do końca. W dalszym ciągu dają się we znaki skutki pandemii COVID-19, po której polscy i europejscy przedsiębiorcy jeszcze się podnoszą. Zdaniem 43% firm konieczne są cięcia budżetowe, a prawie co 4 chce zwiększyć zakres operacji sprzedażowych, w poszukiwaniu większych przychodów. Raport Intrum EPR 2024 pozwala spojrzeć na obecny stan polskiego i europejskiego biznesu, rysując obraz gospodarki, która, mimo przeciwności, ma szansę na wyjście z niekorzystnego położenia.
Rosnąca inflacja, a co za tym idzie, rosnące stopy procentowe, wpływają na wysokość rat kredytowych, co spędza sen z oczu obecnych kredytobiorców. Osoby dopiero rozważające zaciągnięcie kredytu zapewne też mają wątpliwości i zastanawiają się, czy to na pewno odpowiedni moment na podjęcie takich kroków. Ronald Szczepankiewicz, ekspert finansowy z firmy Lendi, przygotował poradnik, który powinien rozwiać wiele z nich.
Rok 2026 przynosi kredytobiorcom długo wyczekiwane zmiany. Po kilku latach historycznie wysokiego oprocentowania, stopy zaczynają spadać, a banki znów chętniej przyznają kredyty mieszkaniowe. Jednocześnie najnowsze dane z European Consumer Payment Report autorstwa Intrum pokazują, że coraz więcej gospodarstw domowych w Europie musi godzić marzenia o własnym „M” z rosnącą presją na swoje budżety. Czy warto sięgnąć po finansowanie, czy może poczekać? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od indywidualnej sytuacji ekonomicznej. Dane wskazują jednak na wyraźną poprawę warunków kredytowania.
W ostatnich tygodniach trudno było znaleźć osobę, która spodziewałaby się decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych w Polsce. Dzisiaj Rada dokonała kolejnej już podwyżki stóp o 0,75%. Jest to 3 podwyżka w tym roku i 6 w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Jeszcze miesiąc temu wartość WIBOR’u 3M była na poziomie 3,13% a dzisiaj (stan na 08.03.2022) już widzimy poziom 3,81%. Odpowiednio dla stawki WIBOR’u 6M wzrost mamy z poziomu 3,63% do 4,23%.
Symboliczny październikowy skok stóp procentowych okazał się jedynie zapowiedzią kolejnych zmian na rynku. W grudniu podstawowa stopa procentowa wzrosła już do poziomu 1,75%, a początkiem stycznia osiągnęła najwyższą wartość od 2014 roku – 2,25%. Czy ta podwyżka wpłynie na rynek nieruchomości? Co z cenami mieszkań?
Bezpieczny Kredyt 2% zelektryzował rynek mieszkaniowy już na etapie wstępnych zapowiedzi. Pierwsze informacje o programie pojawiły się, kiedy przeciętne oprocentowanie nowych i refinansowanych kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej sięgało 9 proc., a bufor zalecany przez KNF dodawał przy badaniu zdolności kredytowej dodatkowe 5 punktów proc. Nic dziwnego, że nowy program wzbudził duże zainteresowanie potencjalnych nabywców mieszkań.
Aż 86% gospodarstw domowych w Polsce odczuwa wzrost cen bardziej niż zwykle – wynika z najnowszego badania ZPF i IRG SGH. Ponad 3/4 przedstawicieli gospodarstw domowych ocenia, że obecne koszty utrzymania w skali kraju są „wyraźnie dużo wyższe” lub „znacznie wyższe” niż przed rokiem. Najsilniej wzrost cen odczuwamy w wydatkach na paliwo, żywność i rachunki za gaz i energię.
Podczas wnioskowania o kredyt hipoteczny klienci często pytają Ekspertów finansowych: „jakie oprocentowanie jest lepsze - zmienne czy stałe?” Zaraz po tym sami dopowiadają: „chyba lepsze jest zmienne, bo stopy procentowe raczej będą spadać”. Aby rzetelnie wybrać, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników.