Jak wynika z raportu Expandera, KPF i DK Notus, aż 41 proc. mieszkań nabywanych za kredyt na rynku wtórnym, kupowanych jest bez wkładu własnego. Tymczasem zgodnie z Rekomendacją S tylko do końca tego roku możliwe jest zaciągnięcie kredytu na 100 procent.
Zmiany wprowadzone w programie Rodzina na swoim to nie jedyne ograniczenie w dostępie do państwowych dopłat do kredytów hipotecznych. Nowe zasady przyznawania pożyczek, związane z rekomendacją S, od nowego roku uniemożliwią kupno mieszkania osobom z niską zdolnością kredytową.
Odpowiedź na tytułowe pytanie nie jest prosta: choć w ostatnich latach ceny wyraźnie spadają, to jednocześnie wzrasta oprocentowanie kredytów hipotecznych. Wyliczenia Domu Kredytowego Notus i portalu nowyadres.pl pokazują, że gra na zwłokę opłacała się tylko w niektórych miastach Polski.
Ponad 42 mld zł – tyle wyniosła średnia wartość kredytów hipotecznych udzielonych w latach 2010-2014 przez banki uniwersalne w Polsce.
Oprocentowanie kredytów hipotecznych spadło dzięki obniżkom stóp procentowych. Nawet wzrost marż nie wpłynął negatywnie na sytuację kredytobiorców. Dzięki temu zmalały raty kredytów i wzrosła zdolność przyszłych kredytobiorców. Na poprawę sytuacji wpłynęły jednak jeszcze inne czynniki.
„Dobry zwyczaj – nie pożyczaj!”. To stare porzekadło traci na aktualności w obliczu starania się o własne mieszkanie. Niewiele osób posiada bowiem wystarczającą ilość środków na zakup nieruchomości.
Przedsiębiorcy często korzystają z kredytów, by poprawić płynność finansową firmy lub w celu zainwestowania w jej dalszy rozwój. Dzięki kredytom możliwe jest zrealizowanie różnych potrzeb związanych z prowadzeniem działalności na każdym jej etapie. Jednak czy to jedyny sposób finansowania?
Czy rynek kredytów hipotecznych ma szansę się ożywić w kolejnych miesiącach tego roku?
Jakie warunki musi spełniać kredytobiorca chcący pożyczyć 800 tys. zł na zakup nieruchomości?
Na koniec 2025 roku prawie 2,4 mln osób posiadało łącznie ponad 81 mld zł zaległych zobowiązań. Co piętnasty Polak może się więc spodziewać, że któregoś dnia otrzyma wezwanie do zapłaty. Jest ono formalnym sygnałem, że wyznaczony czas na uregulowanie należności minął. Ten dokument to pierwszy krok w procesie odzyskiwania zobowiązań. Otrzymanie tego rodzaju pisma może wywołać stres, ale konkretne działania pomogą znaleźć najlepsze rozwiązania. Justyna Pawłowska, ekspertka Intrum, przedstawia najważniejsze kroki, które warto podjąć.
Jeszcze tylko 3 miesiące na znalezienie mieszkania mają osoby, które chcą skorzystać z kredytu w ramach rządowego programu „Rodzina Na Swoim”.
Ponad 99 procent kredytów mieszkaniowych udzielonych w drugim kwartale 2013 roku to kredyty złotowe. Wzrosła również liczba kredytów z przynajmniej 20% wkładem własnym.
Choć stopy procentowe nadal mamy na najniższym poziomie i dzięki temu raty kredytów hipotecznych są relatywnie niskie, to nie znaczy, że nie warto postarać się o to, by obciążenie z tytułu kredytu mieszkaniowego było jeszcze niższe.
Rada Polityki Pieniężnej na razie nie obniżyła stóp procentowych, spada jednak stawka WIBOR. Jeśli marże w bankach nie będą rosnąć szybciej niż obecnie, to w najbliższym czasie oprocentowanie kredytów mieszkaniowych powinno spaść.
Kredyt hipoteczny w tydzień? W teorii to możliwe, ale w praktyce czas oczekiwania obecnie na przyznanie kredytu hipotecznego to średnio 38 dni.